"Teren wokół Dworca Głównego to pierwsze, co widzą przyjezdni i powinien być wizytówką miasta, ja przyjechałem i no nie podoba mi się" - pisze pan Mateusz.
- Jakoś mnie to nie dziwi: koszenie trawy, a raczej tego, co z niej zostało, bo miejscami to tam jest goła ziemia. Super by wyglądały te wyspy, jakby były zarośnięte, do tego bez pracy, a tak to Pan się musi męczyć w tym kurzu i upale, a dziś prawie 30 stopni. Ludzie chowają się pod drzewem przed słońcem. Szkoda że drzewa są formowane i że nie ma ich więcej - mówi Mateusz Matuszewski, student ogrodnictwa na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu, który zbiera materiały o przestrzeni miejskiej i terenach zielonych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze