Reklama

Wrocław: Tak umierał szesnastoletni Sebastian. Koledzy uwięzili go cierpiącego w mieszkaniu

13/11/2024 16:45

Do sądu trafił akt oskarżenia w sprawie głośnej śmierci 16-letniego Sebastiana z Wrocławia. Znaleziono go martwego w apartamencie przy ul. Czystej kilka dni po tym, gdy chłopak zaginął. Dziś wiadomo już, że kolega podał mu drinka z ecstasy. Gdy chłopiec źle się poczuł, znajomi nie pomogli mu, na dodatek zamknęli w mieszkaniu leżącego na podłodze i uciekli.

4 września ubiegłego roku późnym wieczorem Sebastian wyszedł z domu przy ul. Zaporoskiej we Wrocławiu. Wybierał się do pobliskiej Żabki, miał ze sobą drobne pieniądze. Mamie powiedział, że za chwilę wróci. To był ostatni raz, kiedy bliscy widzieli go żywego.

 

Przez kilka dni najbliżsi, przyjaciele, znajomi i mieszkańcy Wrocławia szukali zaginionego nastolatka. Po trzech dniach w wynajętym apartamencie znaleziono jego ciało.Kilka dni później policja zatrzymała osoby, które podejrzewano o udział w tej sprawie.

Reklama

 

 

Teraz prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Antoniemu F. i Mateuszowi B.. Karolina Stocka-Mycek rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu obszernie wyjaśnia: - W toku postępowania ustalono, że 7 września 2023 roku w jednym z wynajętych mieszkań we Wrocławiu jego właścicielka ujawniła zwłoki mężczyzny, którym okazał się Sebastian M. Ustalono, że Mateusz B.,  Antoni F.  i nieletnia Oliwia Ch. wynajęli  mieszkanie, w którym spożywali alkohol i brali narkotyki. W spotkaniu uczestniczył także Sebastian M., który m.in. wypił przygotowany przez Antoniego F.  tzw. „szot”, składający się między innymi z  MDMA. Po około godzinie po wypiciu, stan zdrowia szesnastolatka pogorszył się.

Reklama

 

 

 

 

Po pewnym czasie uczestnicy spotkania opuścili mieszkanie, pozostawiając w nim leżącego na podłodze Sebastiana M. 

 

 

Mateusz B. i Antoni F. oskarżeni są o to, że w okresie od 5 do 7 września 2023 roku pozbawili wolności Sebastiana M.  w ten sposób, że zostawili go w mieszkaniu zamykając drzwi bez możliwości ich otwarcia od wewnątrz i uniemożliwiając mu tym samym wyjście z tego mieszkania. Do tego, widząc jego zły stan zdrowia objawiający się między innymi drgawkami,  nadmierną potliwością i utratą równowagi,  nie  udzieli mu  pomocy, mimo że zagrożone było jego życie.

Reklama

 

 

Antoniemu F. prokurator zarzucił też, że działając w zamiarze bezpośrednim, podał Sebastianowi M. do wypicia mieszankę substancji psychotropowych składających się między innymi z  MDMA, co skutkowało ostrym zatruciem substancjami psychoaktywnymi, którym to działaniem oskarżony spowodował śmierć pokrzywdzonego. 

 

 

 

 

Mateusz B. przyznał się do nie udzielenia pomocy małoletniemu, a Antoni F. nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów.

 

 

Oliwia Ch. jest jeszcze dzieckiem. Nie została więc oskażona, ale sąd rodzinny umieścił ją ośrodku wychowawczym.

Reklama

 

 

 

 


 

 

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/11/2024 18:10
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości