Kierująca peugeotem stracił panowanie nad autem na ulicy Kleczkowskiej i z impetem uderzyła w słup wysokiego napięcia. Świadkowie zdarzenia pobiegli po pomoc do ratowników wodnych, którzy mają obok siedzibę.
Do wypadku doszło we wtorek, około godziny 16, na skrzyżowaniu ulic Kraszewskiego i Reymonta. Kierująca autem trafiła do szpitala.
"Ratownicy przebywający w bazie ratowniczej przy ul. Kleczkowskiej zostali zaalarmowani przez przechodniów, że przed chwilą na skrzyżowaniu ulic Kraszewskiego i Reymonta we Wrocławiu samochód miał kolizję ze słupem wysokoenergetycznym. Od razu udali się na miejsce i rozpoczęli udzielanie pomocy poszkodowanej. Do momentu przyjazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego oraz straży pożarnej przeprowadzili badanie urazowe poszkodowanej i zaopiekowali się nią" - informuje Wodna Służba Ratownicza we Wrocławiu.
- Dostaliśmy zgłoszenie o tym, że kobieta jest przytomna, ale nie ma z nią kontaktu, a z auta się dymi. Na miejsce pojechały trzy zastępy, pożar został ugaszony - mówi dyżurny straży pożarnej.
Jak informuje Aleksandra Freus z wrocławskiej policji, kierująca peugeotem ma 82 lata. Do wypadku doszło prawdopodobnie po tym, jak straciła przytomność.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze