Reklama

Wrocławianie śmiecą na potęgę. Przy Odrze znajdziemy mnóstwo plastiku, połamane krzesła i stare grille

16/09/2018 15:32

Tony plastiku i szkła znajdziemy we wrocławskich parkach i lasach. - Musimy być odpowiedzialni za to co po sobie zostawiamy, dla wspólnego dobra - podkreślali przedstawiciele Partii Zieloni w Dzień Sprzątania Świata, który przypada na 15 września.

Działacze w ramach Sprzątania Świata zorganizowali akcję zbiórki śmieci wzdłuż Wybrzeża Wyspiańskiego przy Odrze. - Ilość śmieci jaką tam zebraliśmy była ogromna, a to tylko jedno z wielu takich miejsc we Wrocławiu. Mieszkańcy i mieszkanki przychodzą tu chętnie na grilla, usiąść nad rzeką czy na spacer. Bardzo smutne jest to, że część z nich nie zauważa śmieci, które są wokół. Mało tego, korzystają z przyzwolenia społecznego i pozostawiają dodatkowo własne śmieci - tłumaczy Julia Rokicka, przewodnicząca wrocławskich Zielonych.


Co można znaleźć przy rzece? - Najwięcej było plastiku i szklanych butelek. Ale zdarzały się też znacznie większe gabaryty, połamane krzesła czy stare grille. Podczas zbiórki segregowaliśmy śmieci, by później wyrzucić je do odpowiednich kontenerów, a przy okazji oszacować ilość i rodzaj odpadów - wylicza Małgorzata Tracz, przewodnicząca Partii Zieloni i kandydatka na Prezydenta Wrocławia.

Reklama

- Takie akcje mają olbrzymią wartość edukacyjną dla społeczeństwa. Musimy zrozumieć, jak szkodliwe dla środowiska są pozostawiane przez nas odpady. Wyzwaniem na całym świecie jest ograniczenie ich produkcji i wprowadzenie gospodarki obiegu zamkniętego. Takie działania leżą w części również w kwestii samorządu, jak na przykład skuteczna realizacja selektywnej zbiórki odpadów, czy uporanie się z problemem śmieci. Ostatnio byliśmy również zbierać śmieci w Parku Zachodnim, gdzie sytuacja jest podobna. Na szczęście coraz więcej wrocławian i wrocławianek zwraca na to uwagę. Chcą miasta czystego i zdrowego - dodaje Małgorzata Tracz.


- Możemy spróbować wprowadzić poprawę ekologiczną poprzez ekonomię. Opakowania szklane i plastikowe z kaucją zwrotną, które można zwrócić w punkcie czy automacie, bez paragonu, to coś co z pewnością zredukowałoby problem śmieci. Dla przykładu: znacznie mniej znaleźliśmy puszek, bo wartość złomu za ich sprzedaż jest na tyle duża, by je sprzedać - tłumaczy Paweł Pomian, przewodniczący Partii Zieloni we Wrocławiu.

Reklama

Zieloni przedstawiają swoje pomysły, by porzuconych śmieci było mniej. - Chcemy zwiększyć liczbę koszy na śmieci w miejscach, gdzie ludzie grillują i piknikują. Jest ich zdecydowanie zbyt mało. Warto też uprościć zbiórkę selektywną odpadów i zacząć ją egzekwować w całym mieście. Ale najważniejsza jest tu edukacja, a na jej realizację samorząd ma akurat spory wpływ - podkreśla Pomian.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości