Noc Wrocławskich Muzeów to gratka dla miłośników sztuki. Pokazy i ekspozycje przeżyły oblężenie.
W nocy z soboty na niedzielę już po raz piąty można było za darmo, lub za symboliczną kwotę i do północy zwiedzać wrocławskie muzea, wystawy i ekspozycje. Pomysł na takie przedsięwzięcie zrodził się w Berlinie gdzie w 1997 po raz pierwszy można było zwiedzać nocą. Ta forma promocji kultury wykorzystywana jest w wielu Europejskich miastach.
W tę wyjątkową noc organizatorzy przygotowali dodatkowe atrakcje, można było zwiedzać miejsca, które zazwyczaj nie są ogólnie dostępne, były poczęstunki, konkursy, spotkania z artystami i wiele innych.
W tym roku w Muzeum Architektury można było zagrać w „Grę w Muzeum”, oglądać przedmioty sygnowane przez niemieckie stowarzyszenie artystyczne lub obejrzeć wizję Wrocławia za 30 lat. „W budowie: WRO2040. Miasto przyszłości” to wystawa, na której swoje wizje przedstawiło kilka wrocławskich pracowni architektonicznych.
W Muzeum Narodowym zwiedzający mogli podziwiać piękne garnitury, fraki, sukienki i gorsety w ramach wystawy „W rytmie epoki. Moda dwudziestolecia”. Można było też zobaczyć stroje inspirowane wystawą, jakie prezentowali przybyli przebierańcy. Przy Kazimierza Wielkiego w Pałacu Królewskim w ogrodzie można było spotkać spacerowiczów w strojach skrojonych na wzór tych z XIX wieku. Na kolejną tak wyjątkową noc poczekamy rok, ale nie warto czekać tyle na kolejne wizyty w muzeach, bo te czynne są przez cały rok.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze