- Kultura jest równie ważna jak gospodarka, wspólnie tworzą „hybrydowy silnik” rozwoju społecznego - tymi słowami swoją kampanię wyborczą podsumowuje Krzysztof Mieszkowski, lider na wrocławskiej liście Nowoczesnej Ryszarda Petru. Kandydat na posła i dyrektor Teatru Polskiego spotkał się z mieszkańcami Wrocławia przy pomniku Anonimowego Przechodnia.
Wybór miejsca spotkania nie był przypadkowy - Krzysztof Mieszkowski wykorzystał pomnik do ukazania szansy na zmianę, przed którą stoją Polacy.
Jego zdaniem, osoby „wchodzące” pod ziemię, symbolizuję rzeczywistość przedwyborczą. Aby lepiej to zobrazować, posłużył się specjalnie przygotowanymi w tym celu tabliczkami, które opisały wady dzisiejszej polityki, m.in.: brak zaufania do klasy politycznej, niedofinansowanie kultury, odebranie artystom 50% kosztów uzyskania przychodu, patologię systemów ubezpieczeń dla ludzi wolnych zawodów, próby ograniczenia wolności wyrażania poglądów.
Z drugiej strony ulicy, za pomocą „wychodzących” spod ziemi przechodniów, przedstawiono „kulturę wstającą z kolan”.
Zdaniem Krzysztofa Mieszkowskiego, 25 października Polacy mogą zmienić czas na lepszy i żyć w lepszej rzeczywistości. Zobrazował to hasłami: godne życie, gospodarka jest częścią kultury, prawo do emerytury i opieki zdrowotnej dla ludzi kultury, kultura jako źródło rozwoju, podwaliny społeczeństwa to kultura i edukacja.
W ramach spotkania Krzysztof Mieszkowski przypomniał główne założenia programu Nowoczesnej. Zwrócił uwagę, że partia jest pierwszą, która ma konkretny pomysł na kulturę i traktuje ją jako jedno z kół zamachowych rozwoju Polski.
- Dbałość o kulturę nie tylko rozwija nas jako ludzi, ale dodatkowo zwiększa innowacyjność. Polityka powinna wspierać kreatywność Polaków oraz rozwój branż kreatywnych. Musimy o tym pamiętać, ponieważ korzenie pamięci, wartości i rozwoju tkwią w kulturze. 25 października warto dokonać świadomego wyboru. Nowoczesna jest dobrym wyborem dla osób, które chcą odważnego i przyjaznego państwa – mówi Krzysztof Mieszkowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze