Po miejskich autobusach przyszedł czas na zrobienie porządku we wrocławskich tramwajach. Z początkiem roku spółka zorganizuje także własny serwis dbający o porządek w tych pojazdach.
Obecnie MPK zatrudnia 38 osób do sprzątania autobusów, ale chce jeszcze powiększyć tę grupę. Od czerwca br. w zajezdni przy ul. Obornickiej o porządek w stacjonujących tam pojazdach dbają pracownicy zatrudnieni bezpośrednio przez spółkę.
Aby w autobusach był czyściej, MPK zorganizowało własny serwis sprzątający, opracowało technologię sprzątania, uwzględniającą specyfikę taboru, wybrało odpowiednie środki chemiczne i zakupiło profesjonalne urządzenia sprzątające.
Codziennie MPK sprząta przy zjazdach z tras około 450 wozów (niektóre są sprzątane dwa razy dziennie). Raz na dwa tygodnie każdy autobus przechodzi czyszczenie gruntowne (średnio na dobę jest to 20 autobusów).
Autobusy są codziennie myte z zewnątrz. Przez automatyczną myjnię przejeżdża od 280 nawet do 450 sztuk autobusów w ciągu doby.
- Technologie sprzątania oparliśmy na maszynach szorujących, mopach jednego kontaktu, zastosowaniu dozowników do środków chemicznych oraz centralnych odkurzaczach. Środki chemiczne pochodzą od różnych dostawców i są specjalnie dobrane do rodzaju powierzchni oraz specyfiki wykonywanych prac. Muszą być skuteczne, ale i bezpieczne dla powierzchni naszych pojazdów tak, aby czyścic, ale nie niszczyć - wylicza Jolanta Szczepańska, prezes MPK, dla której temat czystości pojazdów jest jednym z priorytetów.
Sprzątanie autobusów odbywa się w godz. 4.00-6.00, 8.00-11.00, 17.00-1.00, czyli wtedy, gdy autobusy zjeżdżają z pracy na linii. Wtedy pracownicy mają kilka minut, by wysprzątać autobus m.in. odkurzyć go, umyć uchwyty, czy podłogi.
W pozostałych godzinach odbywa się sprzątanie okresowe. Wtedy pracownicy m.in. myją sufity, ścianki boczne, szorują maszynowo podłogi i miejsca trudno dostępne, myją szyby. W weekendy odbywa się pranie tapicerki siedzeń. Teraz zmiany mają być wdrożone również w tramwajach.
– Poszukujemy pracowników do sprzątania tramwajów. Nie jest to łatwa praca, bo wymaga elastyczności – trzeba pracować wtedy, gdy tramwaje zjeżdżają z pracy na linii, ale MPK jest solidnym pracodawcą i oferuje dobre warunki – zapewnia prezes MPK.
Własnymi siłami MPK chce na razie sprzątać tramwaje stacjonujące w zajezdni nr 4 przy u. Powstańców Śl. oraz pesy i mederusy z zajezdni przy ul. Ślężnej, a więc swój nowszy tabor. Technologia sprzątania tramwajów będzie inna, niż autobusów, bo tutaj większość prac trzeba wykonywać na sucho.
Wynika to liczby podzespołów elektrycznych, w jakie wyposażone są tramwaje. Dlatego MPK zastosuje specjalne pady myjące, oparte na mikrocząsteczkach, które zwiększają 3-krotnie skuteczność środków czyszczących. Zmiany mają być wdrożone od nowego roku.
Jeśli chodzi o pranie tapicerowanych siedzeń w tramwajach, ten zakres nadal będą wykonywać firmy zewnętrzne. MPK szuka do tej pracy wykonawcy i ogłosiło właśnie przetarg.
Więcej o ofercie pracy w MPK można znaleźć tutaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze