W ciągu ostatniego miesiąca ceny paliw wzrosły o około złotówkę. Działacze SLD Wrocław apelują do rządu o interwencję i zaprzestanie prac nad nowym podatkiem, tzw. opłatą emisyjną.
Lokalni politycy Sojuszu Lewicy Demokratycznej uważają, że zachowanie członków Prawa i Sprawiedliwości, którzy krytykowali poprzedni rząd za wysokie ceny paliw, to obłuda i hipokryzja.
- Obejrzeliśmy niedawno film z sierpnia 2011 roku, na którym Jarosław Kaczyński z Adamem Hofmanem udowadniali, że ponad połowa ceny paliw samochodowych to podatki i że rząd ma narzędzia, żeby tę cenę regulować poprzez obniżkę akcyzy. Dziś ceny paliw są wysokie, bo benzyna średnio kosztuje 5,40 zł, a na najdroższych stacjach przy autostradach przekroczyła już 6 zł za litr - mówi Dominik Kłosowski z SLD Wrocław.
I apeluje do Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego o obniżenie akcyzy na paliwa samochodowe.
- Dodatkowo rząd PiS powinien natychmiast wycofać się z prac nad podatkiem, po którego wprowadzeniu paliwa jeszcze bardziej zdrożeją, czyli tzw. opłatą emisyjną - podkreśla Kłosowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze