Reklama

Wstrzymano konkurs na dyrektora Teatru Polskiego!

26/04/2019 16:29

W poniedziałek, 29 kwietnia, troje kandydatów na dyrektora Teatru Polskiego miało stanąć przed komisją konkursową. Konkurs został jednak wstrzymany, a sprawę rozpatrzy sąd pracy.

– ZZ Solidarność kwestionuje reprezentatywność udziału przedstawiciela ZZ Inicjatywa Pracownicza w komisji konkursowej – poinformował Michał Nowakowski, rzecznik prasowy marszałka województwa dolnośląskiego.


Sąd Pracy ma 60 dni na rozpatrzenie tej sprawy.


Przypomnijmy, że kandydatami na dyrektora Teatru Polskiego są: Justyna Kramorz, Igor Wójcik i Adam Sroka.


– Planowane rozpoczęcie pracy nowego dyrektora Teatru, wybranego w konkursie planowane jest bez zmian, od 1 września br., czyli od nowego sezonu artystycznego – dodaje Nowakowski.

Reklama

Pracownicy Teatru Polskiego we Wrocławiu napisali list skierowany do minister Wandy Zwinogrodzkiej. – Proponujemy, by nie rozstrzygać aktualnie trwającego konkursu, a dyrektora wyłonić na innej – zgodnej z prawem – drodze, poszukując porozumienia i dojrzałego kompromisu w wyborze człowieka teatru, dla którego celem jest dobro instytucji i wszystkich jej pracowników – można przeczytać w liście.


– Zapewnienie stabilności, planowania w długim horyzoncie, konsekwentnego formowania struktur i tworzenia sprawnie funkcjonujących procedur wymaga pełnej autonomii. Dyrektor, który potrafi zbudować jasną, przekonującą wizję teatru i wyznaczyć sens jego istnienia we wszystkich dziedzinach (artystycznej, finansowej, organizacyjnej), powinien zostać obdarzony zaufaniem, aby móc wypełniać podjęte zobowiązania – napisano w liście.

Reklama

– Zgadzamy się z opiniami mediów, że żaden z kandydatów nie posiada wystarczających kompetencji i doświadczenia, aby sprostać wyzwaniu jakim jest skuteczne prowadzenie Teatru Polskiego we Wrocławiu. Ten największy na Dolnym Śląsku teatr dramatyczny, posiadający trzy różne sceny, zatrudniający ponad 160 osób nie może być miejscem przysposobienia do zawodu menedżera dużej instytucji kultury. Kryteria wyboru określone w konkursie, nie stawiały odpowiednio wysokich wymagań wobec kandydatów, czego dowodzą trzy rozpatrywane kandydatury. Wszystko wskazuje na to, że każdy następny konkurs będzie pogłębiał chaos, przedłużał okres zawieszenia i niepewności na wszystkich płaszczyznach funkcjonowania Teatru i prowadził do coraz większej dewastacji Teatru - można przeczytać w liście.


– Żadna z osób pracujących w Teatrze, które znam, nie widziała tego pisma na oczy. Nie wiem, co to za zespół. I nie rozumiem: skoro jest tak dobrze, jak napisano, to dlaczego nikogo w Teatrze o tym nie poinformowano – powiedział Piotr Rudzki, kierownik literacki Teatru Polskiego, który decyzją sądu został przywrócony do pracy w tej instytucji.

Reklama



Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości