Reklama

Wzmocniona Ślęza rozpoczyna rundę rewanżową [ZAPOWIEDŹ]

13/01/2019 12:01

Rozpoczyna się druga runda spotkań sezonu zasadniczego Energa Basket Ligi Kobiet. Koszykarki Ślęzy Wrocław w meczu 14. kolejki EBLK podejmą Enea AZS Poznań. Wrocławianki wystąpią wzmocnione Eliną Dikoulakou, która dołączyła do 1KS-u w minionym tygodniu.

W pierwszym spotkaniu pomiędzy tymi drużynami wrocławianki bez większych problemów rozprawiły się ze swoimi przeciwniczkami, pokonując je 91:50. Tak duża różnica pozwoliła trenerowi Arkadiuszowi Rusinowi wprowadzić na parkiet wszystkie zawodniczki, które były gotowe na występ. Pomimo wysokiej wygranej oraz słabej dyspozycji Enea AZS-u w ostatnich spotkaniach, w Ślęzie panuje pełna mobilizacja.


- Pierwsza runda nie ma znaczenia. Musimy podejść do niedzielnego meczu z tym samym nastawieniem co zawsze i skupić się na rzeczach, które musimy robić dobrze. Zwłaszcza po ostatnim spotkaniu musimy ograniczyć straty i poprawić defensywę, zwłaszcza w grze 1 na 1. Trzeba zagrać najlepszy mecz, na jaki nas stać i z tygodnia na tydzień się poprawiać. Wszystkie drużyny w lidze są zdolne do sprawienia niespodzianki, więc musimy być skoncentrowane i zagrać na 100 procent - mówi Cierra Burdick.

Reklama

W październikowym spotkaniu obu drużyn defensywa Ślęzy funkcjonowała tak, jakby sobie tego życzył Arkadiusz Rusin. Wrocławianki wymusiły 17 strat rywalek i zatrzymały je na 39 proc. skuteczności z gry. Kluczem do kolejnej wygranej nad poznaniankami będzie właśnie obrona. W ostatnich starciach, z wyłączeniem zwycięskiego meczu z CCC Polkowice, to właśnie defensywa była sporym problemem koszykarek 1KS-u.


- Dopóki obrona nie zacznie funkcjonować tak, jakbym chciał to trudno opowiadać o tym, jak powinniśmy grać. To wszystko jest teoretycznie proste i w pierwszym meczu pokazaliśmy to, zatrzymując Poznań na 50 punktach. Do łatwego zwycięstwa trzeba to powtórzyć, a taki wyczyn nie jest prosty przeciwko jakiemukolwiek zespołowi, jeżeli popełnia się dużo błędów indywidualnych - podkreśla szkoleniowiec Ślęzy.

Reklama

W tygodniu w drużynie brązowych medalistek Energa Basket Ligi Kobiet doszło do zmian kadrowych. Z klubem pożegnała się Monika Naczk, która do końca sezonu będzie reprezentować barwy Sunreef Yachts Politechniki Gdańskiej. Później oficjalnie potwierdzony został powrót do Ślęzy Wrocław Eliny Dikeoulakou. 29-letnia rozgrywająca pomogła Ślęzie wywalczyć wspomniany brązowy medal, a w tym sezonie ma nadzieję na podobny finisz sezonu.


- Niezwykle cieszę się, że mogę być z powrotem we Wrocławiu. Wyjeżdżałam stąd z wieloma wspaniałymi wspomnieniami, a przede wszystkim z brązowym medalem. W zespole panowała dobra atmosfera, więc chciałam tutaj wrócić. Nie trzeba było mnie długo przekonywać do powrotu, czułam się tutaj jak w domu i mam nadzieję, że uda nam się zapisać kolejną piękną kartę w historii klubu – powiedziała Dikeoulakou.

Reklama

Etatowa reprezentantka Łotwy zadebiutuje w spotkaniu z Eneą AZS-em, choć jak mówił trener Rusin, na tę chwilę trudno powiedzieć, w jakiej roli i w jakim zakresie czasowym zobaczymy ją na boisku. Powrót Dikeoulakou powinien pomóc rozwiązać kilka bolączek żółto-czerwonych. Między innymi tę ze stratami, które chce wyeliminować opiekun wrocławskiej drużyny.


Zespół z Poznania miał walczyć o play-offy, ale na razie bierze udział w walce o utrzymanie. Wrocławianki po porażce z Energą Toruń i trudnej końcówce pierwszej rundy chce nabrać rozpędu przed kluczową częścią sezonu. Obie drużyny potrzebują w niedzielę zwycięstwa. Zapowiada się bardzo interesujący pojedynek. Początek meczu Ślęza Wrocław - Enea AZS Poznań w niedzielę (13 stycznia) o godzinie 16.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości