Reklama

Z dala od głównych ośrodków sztuki. Mity, symbole i abstrakcje w Galerii Miejskiej

14/07/2020 09:36

To próba przyjrzenia się temu, jakie tematy podejmuje i w którą stronę zmierza twórczość artystyczna rozwijająca się z dala od głównych ośrodków polskiej sztuki. We wrocławskiej Galerii Miejskiej można oglądać malarskie prace trojga artystów na co dzień żyjących i pracujących w Głogowie: Telemacha Pilitsidisa, Małgorzaty Maćkowiak i Romy Pilitsidis.

– Tytuł wystawy „Mity, symbole, abstrakcje/ tryptyk głogowski” zwraca uwagę na pozawizualne kategorie, w których rozpatrywać warto dzieła wymienionych twórców – mówi kurator ekspozycji Mirosław Jasiński. I dodaje, że głogowskich artystów łączy konsekwentnie realizowana przez nich strategia twórcza polegająca na dowartościowaniu medium malarskiego nie tylko na poziomie samej widzialności, ale także na uruchamianym przy okazji obcowania z dziełem poziomie podświadomości, intuicji, skojarzeń i metafor. – W ten sposób, wikłając obraz w symboliczne narracje, Telemach Pilitsidis, Małgorzata MaćkowiakRoma Pilitsidis przywracają mu intelektualną jakość – wyjaśnia kurator.


Jak podkreśla, w swoich próbach uwidocznienia niewidocznego głogowscy twórcy korzystają z rozmaitych estetyk i rozwiązań warsztatowych. – W naznaczonych metafizycznym pierwiastkiem i dążących do kolorystycznego porządku dziełach Telemacha Pilitsidisa silnie wybrzmiewają echa twórczości Picassa, RembrandtaGoi, ale także jego mentora z czasów studiów na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, Jerzego Nowosielskiego – mówi Jasiński.

Reklama

–  Z kolei balansujące pomiędzy abstrakcją a przedstawieniowością malarstwo Małgorzaty Maćkowiak wyrasta z rozważań nad symbolem, pismem i – w ogóle – znakiem – powiedział kurator. I dodaje, że za pomocą swoich obrazów artystka wskazuje na „odwieczne przenikanie się makro- i mikrokosmosów, poszukując utraconej jedności wszechrzeczy – równowagi i prawdy, która łączy człowieka z naturą, Ziemią i kosmosem”.


– Z kolei Roma Pilitsidis za pośrednictwem barwnych, geometrycznych kompozycji nadaje Malewiczowskiej bezprzedmiotowości mnogość czystych, żywych odczuć akcentowanych nie tylko harmonią barw, ale i wyraźnym malarskim gestem – tłumaczy kurator.

Reklama

Jak podkreśla, wystawa „Mity, symbole, abstrakcje/ tryptyk głogowski” to jednak nie tylko próba nakierowania rozważań odbiorcy dzieła na sferę doznań i wyobrażeń. – To także próba przyjrzenia się temu, w jaki sposób kształtuje się, jakie tematy podejmuje i w którą stronę zmierza twórczość artystyczna rozwijająca się z dala od głównych ośrodków polskiej sztuki – powiedział Jasiński.


Ekspozycję do 27 sierpnia można oglądać w Galerii Miejskiej Wrocławia. Wstęp wolny.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości