Wywiadowcy z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu ustalili i zatrzymali trzech mężczyzn, podejrzanych o rozbój. Okazało się, że sprawcy w zamian za kilka złotych wskazali pokrzywdzonemu drogę do jednego ze sklepów monopolowych. Ten wywiązując się z umowy dał im obiecaną kwotę, ale grupa zażądała więcej pieniędzy. Kiedy mężczyzna się nie zgodził został pobity i okradziony.
Do zdarzenia doszło późno w nocy na terenie wrocławskiego Starego Miasta, gdy 36-letni mieszkaniec Rybnika zapytał trzech nieznajomych o drogę do najbliższego sklepu monopolowego. Mężczyźni zaproponowali, że zaprowadzą go na miejsce w zamian za kilka złotych. Poszkodowany zgodził się na propozycję i udał się z nowo poznanymi osobami do pobliskiego sklepu.
- Po zrobieniu zakupów zgodnie z umową przekazał pieniądze, ale grupa zażądała kolejnych pieniędzy, na co już mężczyzn nie przystał. Wtedy jeden z napastników zaczął bić go po twarzy, a dwóch pozostałych zagrodziło mu drogę uniemożliwiając ucieczkę. Sprawcy zabrali swojej ofierze zakupy oraz portfel z dokumentami, kartami płatniczymi i pieniędzmi, po czym uciekli z miejsca zdarzenia - opowiada Krzysztof Zaporowski z wrocławskiej policji.
O całym zdarzeniu zostali poinformowani policjanci. Przybyli na miejsce funkcjonariusze po uzyskaniu rysopisów podejrzanych o rozbój mężczyzn rozpoczęli za nimi poszukiwania. Wywiadowcy sprawdzając okoliczny teren zatrzymali osoby odpowiadające opisom przekazanym wcześniej przez pokrzywdzonego.
Dalsze czynności z zatrzymanymi zostały już wykonane w Komisariacie Policji Wrocław Stare Miasto. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia oraz udział poszczególnych osób w tej sprawie. O dalszym losie zatrzymanych zdecyduje teraz sąd. Za rozbój może im grozić kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze