Policjanci prowadzili intensywne poszukiwania 80-letniego wrocławianina. Mężczyzna, który ma problemy z poruszaniem się i może potrzebować pomocy medycznej, wyszedł z domu i ślad po nim zaginął. Na szczęście przy jednym ze sklepów spożywczych zauważył go sąsiad.
Policjanci od kilkunastu godzin prowadzili działania związane z zaginięciem 80-latka Mężczyzna we wtorek, 4 maja, w godzinach popołudniowych wyszedł ze swojego miejsca zamieszkania, znajdującego się przy ul. Białoruskiej. Od tego czasu 80-latek nie nawiązał kontaktu z rodziną.
W poszukiwania mężczyzny zaangażowanych było kilkudziesięciu policjantów, zarówno z komisariatu przy Połbina, jak i innych jednostek Komendy Miejskiej Policji i Oddziału Prewencji Policji. Do akcji zaangażowano także psy służbowe wyspecjalizowane w poszukiwaniu śladów zapachowych.
– Na szczęście mężczyznę odnaleziono w okolicy jednego z dyskontów spożywczych znajdującego się na terenie Nowego Dworu przez swojego sąsiada. 80-latek został przewieziony do miejsca zamieszkania, gdzie przebadał go zespół ratownictwa medycznego – mówi starszy sierżant Paweł Noga z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze