Reklama

Zażegnać konflikt i powrócić do Ligi Mistrzów. Nowi dyrektorzy o Teatrze Polskim [WIDEO]

25/02/2020 15:50

– Chcemy zapraszać do współpracy z Teatrem Polskim wybitnych twórców, którzy poruszają się w różnych poetykach – mówi nowy dyrektor artystyczny Teatru Polskiego, Jan Szurmiej. Dyrektorem tej instytucji został Jacek Gawroński, który zapowiada, że w pierwszej kolejności przyjrzy się finansom teatru. Nowi dyrektorzy chcą przywrócić Teatrowi Polskiemu wysoką pozycję na kulturalnej mapie Polski i Europy.

– Zarząd województwa dolnośląskiego podjął decyzję, że z dniem 1 marca pan Jacek Gawroński zostanie powołany na stanowisko dyrektora Teatru Polskiego – mówi Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego. I dodaje, że zgodnie z zawartymi z ministerstwem kultury ustaleniami na stanowisko wicedyrektora powołano Jana Szurmieja. – Ten tandem będzie prowadził Teatr Polski. Otrzymaliśmy wszystkie stosowne opinie i żadna nie była negatywna, choć nie odpowiedział nam jeden ze związków – Inicjatywa Pracownicza – wyjaśnia Przybylski.


Dwóch dyrektorów

Reklama

Jacek Gawroński podkreśla, że najważniejszym zadaniem jest oddzielenie funkcji dyrektora naczelnego od dyrektora artystycznego. – Sprawdza się to w różnych teatrach w Polsce i na świecie, gdzie dyrektor naczelny pełni funkcję administracyjne, a za sprawy artystyczne odpowiada bezpośrednio dyrektor ds. artystycznych. Dlatego w pierwszej kolejności wystąpię do organizatora z wnioskiem o przyjęcie i zatwierdzenie pana Jana Szurmieja – zapowiada nowy dyrektor Teatru Polskiego.


Gawroński odniósł się też do konfliktu w tej instytucji kultury. – Nie powstał on wczoraj, mamy z nim do czynienia od lat. Nie chciałbym jednak wracać do jego genezy, ale patrzeć w przyszłość i zastanowić się, co zrobić, żeby został zażegnany, bo nikomu nie służy – powiedział dyrektor. Jak dodaje, przygotowano program kadencyjny na pięć lat, który został złożony urzędowi marszałkowskiemu i wysłany do ministerstwa kultury. Obejmuje on zarówno działania administracyjne, jak i artystyczne. – Rozpoczynamy z panem Szurmiejem pracę w bardzo trudnym momencie, kiedy trwa sezon artystyczny i pewne umowy zostały już podpisane. O naszym samodzielnym programie będziemy mogli mówić dopiero od początku nowego sezonu artystycznego – wyjaśnia.

Reklama

Teatr dla szerokiej publiczności


Jak dodaje, nowi dyrektorzy postawili przed sobą ambitne zadanie w postaci utrzymania trzech scen i wystawienia dziewięciu premier. – Aktor jest od tego, żeby grać, ale musi być też lojalny wobec miejsca, w którym został zatrudniony – podkreśla dyrektor. I zapowiada, że przyjrzy się kondycji finansowej teatru. Najważniejsze jest dla niego przywrócenie Teatrowi Polskiemu wysokiej pozycji na kulturalnej mapie Polski i Europy. – Teatr to bardzo delikatny mechanizm, a w ostatnich latach nie wszyscy byli w nim słuchani. Chciałbym, żebyśmy spotkali się z poszczególnymi pracownikami, wysłuchali ich i stworzyli program naprawczy, żeby w miarę szybko uzdrowić sytuację w Teatrze Polskim, szczególnie jeśli chodzi o sprawy ludzkie – mówi Gawroński. Obecnie zatrudnionych w tej instytucji kultury jest 36 aktorów. – Na trzy sceny to bardzo mało. Nie są więc planowane zwolnienia. Chciałbym, żebyśmy wyliczyli, ilu aktorów jest nam potrzebnych, żeby zrealizować nasz ambitny plan. Zwiększenie obsady aktorskiej jest koniecznością – dodaje dyrektor.

Reklama

Zgadza się z nim dyrektor artystyczny, Jan Szurmiej. Jego zdaniem repertuar teatru powinien być skierowany do szerokiej publiczności. – Powinien to być teatr z eklektycznym repertuarem, w którym będzie miejsce na spektakle sygnowane nazwiskami mistrzów. Chcemy, żeby było w nim miejsce na eksperyment, który był przypisany temu teatrowi za kadencji Mieszkowskiego. Jeżeli pan Krystian Lupa byłby skłonny powrócić do tego teatru razem z ludźmi, którzy zostawili w nim swój ślad, to jesteśmy na to otwarci – podkreśla Szurmiej. I zapowiada, że wspólnie z Jackiem Gawrońskim będą przyglądać się rynkowi teatralnemu w całej Polsce. – Pokolenie Jana Klaty, pani Kleczewskiej i pani Strzępki jest już pokoleniem średnim, tymczasem rosną nowe pokolenia fantastycznych ludzi. Jest cała plejada młodych dramaturgów. Chętnie nawiążemy współpracę z ligą sprawdzonych mistrzów, ale też z twórcami, którzy są już w uderzeniu i z młodymi wilkami – uzdolnionymi, ale nie hochsztaplerami – mówi dyrektor artystyczny.


Pierwsze rozmowy

Reklama

Szurmiej zdradził, że rozmawia o współpracy z poetą Andrzejem Poniedzielskim i reżyserem Adamem Opatowiczem. – Na Scenie Kameralnej chcą wystawić spektakl poświęcony Janowi Kaczmarkowi, czyli wybitnemu poecie wywodzącemu się z Wrocławia. Wrocław bardzo często zapomina o swoich synach, a teatr ma też obowiązek przywoływać pamięć tych, którzy zostawili ślad w kulturze regionu – wyjaśnia dyrektor ds. artystycznych. Szurmiej rozmawiał też z scenarzystką i reżyserką Katarzyną Łęcką, która była drugim reżyserem spektaklu „Mistrz i Małgorzata” wystawionego przez Krystiana Lupę w Teatrze Starym w Krakowie. Premiera „Balladyny” planowana jest na jesień tego roku na dużej scenie Teatru Polskiego. Dyrektor artystyczny jest też po rozmowach z reżyserką filmu „Pręgi” i dyrektor artystyczną teatru w Częstochowie Magdaleną Piekorz.


– Rozmawiałem także z Wojciechem Adamczykiem. To znany reżyser i wykładowca, który obecnie zajmuje się filmami i serialami, ale w teatrze reżyserował spektakle wybitne – podkreśla Szurmiej. I dodaje, że do klasy mistrzowskiej zalicza się też Maciej Wojtyszko, z którym również są prowadzone rozmowy.

Reklama

– Rozmawiałem o współpracy z bardzo dobrze zapowiadającym się wrocławskim reżyserem, jakim jest Cezary Iber. Widziałem dwa jego ostatnie spektakle – „Pogorzelisko” i „Mistrza i Małgorzatę. Myślę, że świat teatru w Polsce i Europie jeszcze o nim usłyszy. Współpracował już zresztą z wrocławskimi teatrami – Polskim i Współczesnym – zauważył Szurmiej.  


Na liście chętnych do współpracy jest scenograf Katarzyna Borowska oraz wrocławianin Jacek Bończyk, znany z projektów poświęconych twórczości Wojciecha Młynarskiego, z którym był zaprzyjaźniony. – Bończyk wystawi na Scenie Kameralnej bardzo mądrą tragifarsę o korporacji bankowej, która ma wpływ na jednostkę. O współpracy rozmawiam też z Bogdanem Kocą, czyli byłym dyrektorem teatru w Jeleniej Górze, którzy obecnie współpracuje z Teatrem Pieśń Kozła, a w przeszłości był związany z Polskim – mówi dyrektor artystyczny. I dodaje, że rozmawiał również z Jackiem Buschem. – To były dyrektor Teatru Polskiego, profesor Akademii Teatralnej oraz Akademii Sztuk Pięknych, a przede wszystkim bardzo dobry i markowy wrocławski reżyser – dodaje Szurmiej. Niewykluczone, że Robert Czechowski wystawi w przyszłym sezonie w Polskim „Kaligulę” z aktorami niemieckimi.

Reklama

Szurmiej zdradził, że projekt o Brunonie Schulzu wysłała mu Agnieszka Zgieb. – To bardzo ciekawa pani, która napisała książkę o Krystianie Lupie, a obecnie mieszka we Francji. Rozmawiamy o tym projekcie i chciałbym, żeby współpracowała z teatrem – dodaje Szurmiej.


Zażegnać konflikt w Teatrze Polskim


Jak podkreśla, wspólnie z Jackiem Gawrońskim chcą zapraszać do współpracy z Teatrem Polskim wybitnych ludzi, którzy poruszają się w różnych poetykach. – Bliższy jest mi teatr, który prowadzą Jan Englert i Andrzej Seweryn, ale potrzebni są nam wszyscy, którzy pracowali w tym teatrze, a obecnie są poza nim – mówi dyrektor artystyczny.

Reklama

– Trzeba zresetować konflikt i zacząć nową erę. Ten teatr powinien wytyczać kierunki. Przyświeca nam przede wszystkim dobro teatru jako instytucji kultury. Wymaga to spotkania. Przerzucanie kamieni przez mur niczego nie daje. Wraz z rozmową zaczyna się rzetelna dyskusja i walka o przyszłość teatru. Wiem, że po stronie załogi, która pozostała w Teatrze Polskim i która jest pogruchotana, jest wielka wola pogodzenia się – powiedział Szurmiej.  


CZYTAJ TEŻ: ZNAMY NAZWISKA DUETU, KTÓRY MA POPROWADZIĆ TEATR POLSKI

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości