Ponad 360 osób podpisało petycję do prezydenta Rafała Dutkiewicza o budowę ronda na skrzyżowaniu ulic Szczecińskiej, Płaskiej i Żernickiej. Z powodu dużego ruchu i słabej widoczności dochodzi tam do dużej liczby kolizji i wypadków.
Na niebezpiecznym skrzyżowaniu ulica Żernicka jest ulicą główną, a Szczecińska i Płaska są ulicami podporządkowanymi. Mieszkańcy Żernik i radni osiedlowi nie chcą pośredniego rozwiązania, jakim mogłaby być w tym miejscu sygnalizacja świetlna, obawiając się korków. Apelują o budowę ronda.
- Potrzebę wybudowania ronda podkreślamy ze względu na wzrastający z roku na rok ruch samochodów ulicami Żernicką, związany ze zwiększeniem liczby mieszkańców w tej części Wrocławia oraz z otwarciem stadionu miejskiego. Aktualna organizacja ruchu na skrzyżowaniu prowadzi codziennie do niebezpiecznych zdarzeń drogowych zarówno przy wjeździe, z podporządkowanych dróg, jak i opuszczaniu skrzyżowania - mówi Irena Rymaszewska, przewodnicząca rady osiedla Żerniki.
Autorzy petycji podkreślają, że ronda są uważane za najbardziej bezpieczne skrzyżowania drogowe. - Ich główną zaletą jest mniejsza liczba punktów kolizji oraz spowolnienie ruchu pojazdów dojeżdżających do skrzyżowania. Wjeżdżając na rondo kierowcy, mogą skoncentrować uwagę na jednym kierunku. Zaletą też jest dobra widoczność nadjeżdżających samochodów - przekonuje Michał Garstka, radny osiedla Żerniki.
Jednocześnie do tegorocznej edycji Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego zgłosili projekt przebudowy tego skrzyżowania. Został on zopiniowany pozytywnie, przy czym zmianą, jaką dopuszcza tam magistrat, jest nadal wyłącznie budowa sygnalizacji świetlnej, skoordynowanej z przejazdem kolejowym. Jest ona po prostu tańsza w realizacji.
Cały czas trwa zbieranie podpisów pod petycją. Jest ona dostępna tutaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze