Czwarty już nocny półmaraton we Wrocławiu zaplanowano na 18 czerwca. A maraton numer 34 przebiegnie ulicami naszego miasta 11 września. Obu biegom mają towarzyszyć liczne atrakcje kulturalne.
Zespoły kameralne grające na żywo muzykę klasyczną, podświetlone mosty, pokazy projektu P.I.W.O. na budynkach - przyszłoroczny nocny półmaraton ma mieć wyjątkową oprawę. Zwiększy się limit zawodników i zmieni godzina startu. - Chcemy, by biegacze startowali w ciemnościach - tłumaczą organizatorzy.
- Już 2015 roku w trakcie biegów zaznaczyliśmy połączenie sportu z kulturą. W 2016 roku chcemy stworzyć podobne widowiska, łączące sportowe emocje z ekspresjami artystycznymi - tłumaczy Jacek Sutryk, dyrektor departamentu spraw społecznych w magistracie.
Szczególnie rozbudowany będzie program artystyczny 4. PKO Nocnego Wrocław Półmaratonu. Poza iluminacją wrocławskich mostów, wybrane budynki na trasie - w tym m.in. akademiki "Kredka" i "Ołówek" zmienią się w ogromne wyświetlacze znane z Projektu P.I.W.O.
- Zależy nam na pokazaniu, jak pięknie można oświetlić nasze miasto - podkreśla Wojciech Gęstwa, dyrektor wrocławskiego maratonu.
Bieg przy dźwiękach muzyki klasycznej
To nie koniec, bo dzięki współpracy z Europejską Stolicą Kultury 2016, uczestnicy pobiegną przy dźwiękach muzyki klasycznej granej na żywo w wybranych punktach, rozsianych wzdłuż trasy półmaratonu.
- Na trasie pojawią się zespoły kameralne, grające bardzo różne odmiany muzyki klasycznej. W miejscach, gdzie biegaczy dopada kryzys, będzie można usłyszeć energetyczną muzykę, w innych - nieco bardziej stonowaną - mówi Agnieszka Franków-Żelazny, kurator ds. muzyki ESK 2016.
Trasa półmaratonu będzie taka sama jak w 2015 roku. Zmieni się godzina startu - z 21 na 22.
- Chcemy, by biegacze startowali, gdy jest już naprawdę ciemno. Wtedy będą mogli w pełni docenić, jak piękny nocą jest Wrocław - tłumaczy Wojciech Gęstwa.
Wrześniowy maraton wystartuje tradycyjnie o godzinie 9.
Patera z medalami
Wrocławski półmaraton wejdzie po raz pierwszy w skład korony półmaratonów polskich, z kolei maraton - wspólnie z narciarskim Biegiem Piastów - stworzy koronę maratonów Dolnego Śląska.
Zachętą dla biegaczy mają być także nietypowe medale.
- W 2016 roku będą to medale przestrzenne, 3D, w kształcie słynnych wrocławskich budowli - Narodowego Forum Muzyki w przypadku półmaratonu i Hali Stulecia w przypadku maratonu. Ci, którzy ukończą oba biegi, dostaną także specjalny brelok do kluczy - wyjaśnia Wojciech Gęstwa.
Z kolei biegacze, którzy ukończą oba biegi w 2016 i w 2017 roku, dostaną także pamiątkową paterę w kształcie Wrocławia, na której będą mogli umieścić wszystkie cztery medale.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze