Reklama

Znany aktor: „Gdybym mógł, zamieszkałbym we Wrocławiu”

16/12/2018 12:05

– Wrocław zawsze mi się podobał. Uważam, że tutejsi ludzie są inni niż w Warszawie i bardzo otwarci. To przepiękne i wizualnie bardzo filmowe miasto – mówi Tomasz Oświeciński, który zagrał w filmie „Plagi Breslau” Patryka Vegi.

– Chętnie zamieszkałbym we Wrocławiu. W Warszawie mieszkam tylko ze względu na pracę, bo mam blisko na plan zdjęciowy. Gdybym jednak nie musiał tam mieszkać, wybrałbym Wrocław i nie mówię tak dlatego, że zagrałem w „Plagach Breslau” – powiedział nam Tomasz Oświeciński.


– Scenariusz tego filmu bardzo mnie zachwycił i jest moim zdaniem wyśmienity – opowiada aktor i trener personalny. – Przeczytałem go jednym tchem i zadzwoniłem do Patryka (Vegi, przyp. redakcji) z pytaniem, czy na pewno go napisał. Odparł, że tak i że został przez niego napisany 13 lat temu po tym, jak obejrzał „Milczenie owiec” i „Siedem”. Zafascynował się wtedy filmami o tej tematyce. Każdemu opowiadam, że to najlepszy scenariusz, jaki wyszedł spod jego ręki. Pokazane w „Plagach Breslau” sytuacje są nie do podrobnienia, a popełnione w nim morderstwa są przemyślane. Trzeba był niezłym „krejzolem”, żeby na to wpaść. Kręciliśmy we Wrocławiu trudne sceny i nie zamykaliśmy w tym czasie ulic. Myślę, że dużo osób będzie miło zaskoczonych tym filmem, np. przemianą Małgosi Kożuchowskiej – dodał.

Reklama

– U Patryka nie ma oszukiwania – podkreśla Oświeciński. – Jak wspominałem, nakręciliśmy ten film w prawdziwym ruchu miejskim. Nie udawaliśmy, że jedziemy samochodem, który tak naprawdę znajdował się na lawecie. Musiałem więc zwracać uwagę na światła, pieszych i ruch uliczny, a także myśleć o tym, co mam do zagrania i jak to dobrze zrobić. W jednej ze scen w aucie ustawione były kamery, a ja mówiłem moją kwestię do siedzącej obok Małgosi (Kożuchowskiej, przyp. red.). Usłyszałem wtedy, że muszę udawać, że na nią patrzę, a tak naprawdę patrzeć na znajdujący się na drzwiach słupek. Takie detale są trudne do zagrania. Zresztą, gdy przeczytałem scenariusz, zapytałem Patryka: „jak ty to zrobisz?”. Na szczęście on zawsze ma na wszystko pomysł – dodał aktor i trener personalny.


Fabuła „Plag Breslau” rozgrywa się we Wrocławiu, gdzie dochodzi do serii makabrycznych zabójstw. Codziennie o godzinie 18.00 nieznany, seryjny morderca dokonuje zbrodni. Policjantka Helena Ruś (Małgorzata Kożuchowska) podejrzewa, że są one dziełem jednego człowieka. Premiera "Plag Breslau" miała miejsce w piątek, 14 grudnia na platformie Showmax.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości