Reklama

Znów będą problemy z pociągiem do Pragi? Tym razem nie będzie dodatkowego składu

27/12/2019 14:20

W ten weekend na tory wyjedzie kolejny pociąg w ramach połączenia Wrocław–Praga. Inauguracyjny przejazd, tydzień temu, nie odbył się bez problemów. Chętnych na wycieczkę do Czech było tak wielu, że przewoźnik musiał podstawić dodatkowy skład. W ten weekend liczba biletów znów przekracza liczbę miejsc w pociągu. Spółka nie przewiduje jednak podstawienia dodatkowego składu.

Przypomnijmy, że weekendowe połączenie kolejowe między Wrocławiem i Pragą pojawiło o się w  rozkładzie jazdy 21 grudnia. Była to wspólna inicjatywa Samorządu Województwa Dolnośląskiego i Kraju Pardubickiego. Pociągi do czeskiej stolicy kursują co sobotę (wyjazd z dworca Wrocław Główny o godz. 5:58) i wracają do stolicy Dolnego Śląska w niedzielę wieczorem. Bilety w regularnej cenie kosztują 59 zł, ale w promocji można je zdobyć nawet za 17 zł.


Zainteresowanie połączeniem od początku wzbudza spore zainteresowanie. Chętnych do wzięcia udziału w inauguracyjnym przejeździe między Wrocławiem i Pragą było prawie dwa razy więcej niż miejsc w pociągu. Z tego powodu operator połączenia, czeska firma Leo Express zdecydowała się na podstawienie drugiego składu, który w sobotni poranek zabrał wrocławian w kierunku Pragi.

Reklama

Pasażerowie skarżą się jednak, że w drodze powrotnej nie mogli już liczyć na takie ułatwienia i tylko część podróżnych mogła s korzystać z wygodnego pociągu, pozostałym zaoferowana została autokarowa komunikacja zastępcza.


Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że i w ten weekend kursy między Wrocławiem i Pragą cieszą się ogromną popularnością.


Juraj Andrejka z Leo Express w rozmowie z tuWroclaw.com potwierdził, że spółka znów sprzedała bardzo dużą liczbę biletów , jednak jak zapewnił , każdy kto kupił bilet do czeskiej stolicy, z pewnością do niej dotrze , choć nie może być pewny miejsca siedzącego. – Tak się może zdarzyć w każdym pociągu zamówionym przez  podmiot publiczny – zaznacza dyrektor marketingu spółki i dodaje, że tym razem przewoźnik nie przewiduje podstawienia dodatkowego składu, jak to miało miejsce tydzień temu.

Reklama

Przedstawiciel czeskiej spółki zapewnił nas, że informacje o ewentualnych zmianach przewoźnik na bieżąco będzie przekazywał bezpośrednio pasażerom. Na razie decyzje takie nie zapadły i  posiadacze biletów w sobotę rano powinni stawić się o godzinie wyjazdu na peronie, z którego jest planowany odjazd pociągu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości