Reklama

Ruszyło połączenie kolejowe Wrocław-Praga. Chętnych było więcej niż miejsc w pociągu!

20/12/2019 18:29

W sobotę rano z dworca Wrocław Główny wyruszyły pierwsze bezpośrednie pociągi do Pragi. Pociągi, bo chętnych na skorzystanie z tego połączenia było tak wielu, że czeski przewoźnik Leo Express musiał podstawić dodatkowy wóz.

Połączenie kolejowe między Wrocławiem i Pragą to wspólna oferta Kolei Dolnośląskich i Leo Express. Umowa na nie została podpisana w czeskich Pardubicach 5 grudnia. Zawarły ją Województwo Dolnośląskie i Kraj Pardubick. Porozumienie dotyczy zasad prowadzenia połączeń przez graniczne przejście kolejowe Międzylesie – Lichkov.


Bilety na tę trasę w cenie 59 zł można kupować w Biurach Obsługi Klienta i kasach Kolei Dolnośląskich oraz u konduktorów. Są też dostępne online. Czas podróży to 4 godziny i 22 minuty.

Reklama

Czesi sprzedali za dużo biletów


Rzecznik Kolei Dolnośląskich Bartłomiej Rodak poinformował w piątek, że KD otrzymały informację o niekontrolowanej sprzedaży biletów przez czeskiego przewoźnika Leo Express, odpowiedzialnego za obsługę tego połączenia. Jak tłumaczył rzecznik, w jej wyniku liczba biletów zakupionych przez pasażerów stanowiła dwukrotność liczby dostępnych miejsc w pociągu Stadler Flirt 480, przewidzianym do obsługi tej trasy. Problem dotyczył przejazdu inaugurującego bezpośrednie połączenie kolejowe z Wrocławia do Pragi, który odbędzie się 21 grudnia 2019 roku o godz. 5:58.


– Natychmiast po otrzymaniu tej informacji Koleje Dolnośląskie wstrzymały sprzedaż biletów za pośrednictwem kanałów własnych tj. w Biurach Obsługi Klienta Kolei Dolnośląskich. Zarazem podjęliśmy działania, których celem było zobowiązanie czeskiego przewoźnika Leo Express do zapewnienia należytej obsługi wszystkich pasażerów, którzy zakupili bilet na wskazane połączenie – wyjaśnia w piątek Rodak. I dodawał, że Koleje Dolnośląskie oczekują od czeskiego przewoźnika, że ten dołoży wszelkich starań, zmierzających do uporządkowania systemu sprzedaży biletów, mając nadzieje, że obecna sytuacja miała charakter incydentalny i nie powtórzyła się w przyszłości.

Reklama


Zgodnie z piątkowymi zapowiedziami, spółka Leo Express w sobotę rano podstawiła na wrocławski dworzec nie jeden, a dwa pięcioczłonowe zestawy Flirt. Mimo sporego tłoku na peronie, każdy kto kupił bilet na połączenie mógł z niego skorzystać i już po nieco ponad czterech godzinach zwiedzać czeską stolicę.



 


mh, bas, współpraca: mgo

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości