Teoretycznie niespodzianki nie było, bo Polska wygrała w turnieju żużlowym podczas The World Games 2017. Wygrana nie przyszła łatwo, bowiem rywale Biało-Czerwonych - Australia i Szwecja - byli bardzo szybcy.
W rundzie zasadniczej rozegrano 21 pojedynków, ale niestety kibice mogli narzekać na brak emocji, bo niewiele na torze się działo. Sporo zamieszania robił Emil Sajfutdinow i niedoceniany reprezentant Niemiec - Kai Huckenbeck. Kibiców porywała jazda polskich zawodników, a w szczególności Bartosza Zmarzlika, który poza jednym biegiem - kiedy przyjechał ostatni - spisywał się właściwie bezbłędnie.
Bardzo szybko wiadomo było, kto będzie walczył o medale The World Games. Oczywiście, w tym gronie nie mogło zabraknąć Polaków oraz Szwedów, a dołączyli do nich rewelacyjni Australijczycy. Co ciekawe, lider Kangurów Jason Doyle na oględziny toru udał się... o kulach, ale potem na torze nie miał sobie równych. Nieco słabiej prezentował się Chris Holder, ale za to rezerwowy Max Fricke łatał dziury po starszym koledze.
Dość niespodziewanie rundę zasadniczą wygrali właśnie Australijczycy, a Polacy byli drudzy ze stratą jednego "oczka". W bezpośrednim starciu najlepszych ekip padł niesprawiedliwy remis, ale na szczęście pomyłka sędziego nie miała wpływu na wyniki. Po starcie Fricke i Doyle wyszli na podwójne prowadzenie, a na drugim łuku pierwszego okrążenia ukraiński arbiter Aleksander Latosiński przerwał bieg, wykluczając Macieja Janowskiego za przekroczenie dwoma kołami krawężnika. Owszem, z karą dla Polaka nie można dyskutować, ale takie przewinienie nie kwalifikuje się do przerwania biegu, tym bardziej, że rywale znajdowali się na dwóch pierwszych miejscach. Mimo, iż w powtórce najlepszy okazał się Bartosz Zmarzlik, to Australijczycy i tak wygrali rundę zasadniczą.
W półfinale, zwanym również biegiem barażowym, mierzyły się druga z trzecią ekipą, czyli Polska i Szwecja. Ku uciesze licznie zgromadzonej publiczności Biało-Czerwoni objęli dwa pierwsze miejsca, ale za ich plecami szalał Antonio Lindback. Czarnoskóry Szwed będąc zdecydowanie szybszym dwoił się i troił i w końcu wyprzedził najpierw Janowskiego, a potem Zmarzlika. Bieg zakończył się remisem, ale do finału awansowali Polacy, który w rundzie zasadniczej zgromadzili więcej punktów.
Finał to teatr dwóch aktorów - Macieja Janowskiego i Bartosza Zmarzlika. Polacy wystrzelili spod taśmy, objęli podwójne prowadzenie i pewnie wywalczyli złoto w zawodach The World Games. - Trenerowi Cieślakowi pewnie przybyło więcej siwych włosów po tym turnieju - żartował Maciej Janowski, który przyznawał, że był to dla niego szczególny turniej. - Jestem wrocławianinem, więc nie mogło być inaczej. Bardzo cieszę się, że wygraliśmy - dodał.
Teraz żużlowcy wracają do ligowej rzeczywistości - w niedzielę odbędzie się kolejka PGE Ekstraligi, w której Betard Sparta zmierzy się na wyjeździe ze Stalą Gorzów Wlkp.
Finał The World Games 2017
1. Polska 25 +3 +5
Bartosz Zmarzlik 15 (3,3,3,0,3,3) +2 +3
Maciej Janowski 7 (2,-,2,3,0,w) +1 +2
Patryk Dudek 1 (1)
2. Australia 24 +1
Jason Doyle 15 (3,3,3,2,3,1) +0
Chris Holder 2 (1,1,0,-,-,-)
Max Fricke 7 (3,2,2) +1
3. Szwecja 20 +3
Fredrik Lindgren 11 (3,2,1,1,1,3) +0
Antonio Lindbaeck 9 (0,3,2,2,2,w) +3
Peter Ljung NS
4. Niemcy 17
Kai Huckenbeck 12 (1,2,2,3,1,3)
Erik Riss 5 (0,0,3,0,2,0)
Lukas Fienhage NS
5. Rosja 16
Andriej Kudriaszow 5 (t,-,0,-,3,2)
Wiktor Kułakow 2 (-,0,-,1,-,1)
Emil Sajfutdinow 9 (2,1,2,2,2)
6. Dania 15
Niels Kristian Iversen 3 (1,2,-,-,0,-)
Kenneth Bjerre 6 (2,-,3,1,-,0)
Michael Jepsen Jensen 6 (1,1,0,3,1)
7. Wielka Brytania 11
Steve Worrall 9 (3,2,1,1,1,1)
Robert Lambert 0 (0,0,-,-,0,-)
Daniel King 2 (0,t,2)
Bieg po biegu:
1. LINDGREN, Bjerre, Iversen, Lindback
2. DOYLE, Sajfutdinow, Holder, Kudriaszow (t)
3. ZMARZLIK, Janowski, Huckenbeck, Riss
4. WORRALL, Iversen, Jepsen Jensen, Lambert
5. LINDBACK, Lindgren, Sajfutdinow, Kułakow
6. DOYLE, Huckenbeck, Holder, Riss
7. ZMARZLIK, Worrall, Dudek, Lambert
8. BJERRE, Sajfutdinow, Jepsen Jensen, Kudriaszow
9. DOYLE, Lindbaeck, Lindgren, Holder
10. RISS, Huckenbeck, Worrall, King
11. ZMARZLIK, Janowski, Bjerre, Jepsen Jensen
12. HUCKENBECK, Lindbaeck, Lindgren, Riss
13. JANOWSKI, Sajfutdinow, Kułakow, Zmarzlik
14. FRICKE, Doyle, Worrall, King (t)
15. JEPSEN JENSEN, Riss, Huckenbeck, Iversen
16. ZMARZLIK, Lindbaeck, Lindgren, Janowski
17. KUDRIASZOW, Sajfutdinow, Worrall, Lambert
18. DOYLE, Fricke, Jepsen Jensen, Bjerre
19. LINDGREN, King, Worrall, Lindbaeck (w)
20. HUCKENBECK, Kudriaszow, Kułakow, Riss
21. ZMARZLIK, Fricke, Doyle, Janowski (w)
22. (race off) LINDBACK, Zmarzlik, Janowski, Lindgren
23. (finał) ZMARZLIK, Janowski, Fricke, Doyle
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze