Reklama

Żużlowy szlagier na koniec rundy zasadniczej PGE Ekstraligi: Sparta pojedzie z Unią Leszno

26/08/2018 10:54

Żużlowa PGE Ekstraliga jest już na ostatniej prostej przed metą trwającego sezonu. W rundzie zasadniczej rozgrywek drużynom została tylko jedna seria meczów, którą żużlowcy pojadą w niedzielę, 26 sierpnia. Bohaterami hitu ostatniej serii spotkań będą zawodnicy Betardu Sparty Wrocław, którzy w Lesznie pojadą z broniącą mistrzostwa Polski FOGO Unią.

Wszystko wskazuje na to, że na linii Wrocław - Leszno wkrótce będzie działo się sporo. A to dlatego, że już w półfinale Betard Sparta może natknąć się właśnie na FOGO Unię. Przed ostatnią serią meczów rundy zasadniczej PGE Ekstraligi, to właśnie leszczynianie są liderem. I żadna siła już ich z pierwszego miejsca nie strąci. Betard Sparta jest zaś trzecia, ale nad czwartym w stawce forBET Włókniarzem Częstochowa ma tylko punkt przewagi. Żużlowcy z Częstochowy mają zaś w tej kolejce rywala nieporównywalnie łatwiejszego niż wrocławianie, bo pojadą z MRGARDEN GKM-em Grudziądz.


Z terminarza ostatniej kolejki wyłania się więc dość prawdopodobny scenariusz: Sparta gubi punkty w Lesznie, Włókniarz wygrywa u siebie i przeskakuje Spartan. W rezultacie drabinka półfinałowa ułoży się tak: FOGO Unia pojedzie właśnie ze Spartą i już na tym etapie będziemy mieli powtórkę z ubiegłorocznego wielkiego finału, a Cash Broker Stal Gorzów zostanie rywalem częstochowskiej ekipy.

Reklama

Pojedynek Sparty i Unii we Wrocławiu zakończył się remisem 45:45. To daje nadzieję wrocławianom, bo teoretycznie mają szansę na to, aby w Lesznie wygrać i na dodatek przywieźć punkt bonusowy. Ale łatwo nie będzie, bo w ostatnich tygodniach wrocławianie pokazali, że w składzie mają spore luki. Obnażyła je kontuzja Gleba Czugunowa, który od kilku miesięcy jest poza speedwayem. Efekt jest taki, że swoje okrążenia dostaje od trenera Rafała Dobruckiego Damian Dróżdż, ale z jego kręcenia po torze nic dla Sparty nie wynika. Nierówno jeździ Vaclav Milik, który niekiedy potrafi odpalić swój duży talent, aby w kolejnych biegach razić przeciętnością. W niedawnym meczu we Wrocławiu, zremisowanym z Get Well Toruń, w Sparcie słabsze zawody zaliczył i Tai Woffinden, i Maksym Drabik. A bez lepszej formy i punktów tej dwójki, Sparcie w Lesznie będzie ciężko.


Trener Rafał Dobrucki, świadomy słabych stron swojej drużyny, cały czas szuka nowych rozwiązań. Nie obędzie się bez nich także w Lesznie. Z FOGO Unią w Betard Sparcie Max Fricke wróci do jazdy jako para dla młodzieżowca. W kolejnym duecie, rolę prowadzącego trener powierzył Vaclavowi Milikowi, którego na torze wspierać będzie Maciej Janowski. To rozwiązanie, o którym było głośno w ostatnim czasie w debatach o Sparcie. Eksperci wskazywali, że “Vaszek” na torze radzi sobie znacznie lepiej, kiedy ma wsparcie popularnego “Magica” broniącego go przed atakami rywali. W leszczyńskim obozie też nie obeszło się bez zmian: przez kontuzję trenerowi Piotrowi Baronowi ze składu wypadł Dominik Kubera, w jego miejsce pojedzie Szymon Szlauderbach.

Reklama

FOGO Unia Leszno - Betard Sparta Wrocław, awizowane składy


FOGO Unia Leszno:
9. Emil Sajfutdinow
10. Jarosław Hampel
11. Brady Kurtz
12. Janusz Kołodziej
13. Piotr Pawlicki
14. Bartosz Smektała
15. Szymon Szlauderbach


Betard Sparta Wrocław:
1. Tai Woffinden
2. Damian Dróżdż
3. Vaclav Milik
4. Maciej Janowski
5. Max Fricke
6. Maksym Drabik
7. Przemysław Liszka


FOGO Unia Leszno - Betard Sparta Wrocław, niedziela (26 sierpnia br.), godz. 19:30.


Łukasz Maślanka

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości