19/11/2023 | Autor: tuwroclaw.com | źródło: tuwroclaw.com
TOP 10 najbardziej wciągających gier planszowych. Prezentujemy Wam 10 najbardziej wciągających gier planszowych przez organizatorów Wrocław Game Fest. Bo planszówka, tak jak dobry serial, potrafi wciągnąć - przekonują przedstawiciele stowarzyszenia D Autor: Kinga Mierzwiak
"Sen". To gra karciana, bardzo szybka i prosta. Można ją opanować w 10 minut. To typowo familijna gra. Naszym zadaniem jest tu uzbierać karty o jak najniższej wartości. W trakcie rozgrywki karty można na przykład wyrzucać lub wymieniać się z graczami. Jeden z graczy ogłasza, że się budzimy i wtedy punkty z kart są zliczane. Autor: Kinga Mierzwiak
"Wsiąść do pociągu" - to też gra familijna, ale trzeba mieć co najmniej 8 lat, by ta gra faktycznie sprawiała frajdę. - Mniejsze dzieci mogą mieć problem, by odnaleźć miasta na mapie i połączyć je jakoś logicznie wagonami. Nie są w stanie jeszcze tego opanować - mówi Maciej Smiatacz, prezes stowarzyszenia Druga Runda, które jest organizatorem imprezy. - Poza tym jest to absolutny klasyk, bestseller na całym świecie. Jest też sporo dodatków do tej gry. To bardzo wciągająca gra, z lekką nutką negatywnej interakcji, bo chodzi też o to, by zajmować innym uczestnikom ich trasy. Autor: Kinga Mierzwiak
"Brass". - To moim zdaniem najlepsza ekonomiczna gra na świecie - mówi Maciej Smiatacz, prezes stowarzyszenia Druga Runda, miłośnik gier planszowych. - Nie ma absolutnie żadnej konkurencji, żadna gra nawet się do niej nie zbliżyła. Wszystkie leżą w innym magazynie. Oczywiście, jest bardzo dużo ciekawych gier ekonomicznych, ale to jest hit. Gra polega na tym, że mamy rewolucję przemysłową w Anglii i inwestujemy w różne biznesy, rozwijamy swoje przedsiębiorstwa. Zaciągamy kredyty i je spłacamy. - Gra jest dość skomplikowana, ale pokazuje różne ekonomiczne możliwości. Nie można tu zbankrutować jak w popularnym Eurobusinnessie. Zresztą, Eurobussiness jest grą losową, a ta nie - dodaje Smiatacz. Autor: Kinga Mierzwiak
"Magiczny Labirynt". - To gra familijna, stworzona wyłącznie dla dzieci, ale poprzez sposób wykonania i pomysł to nawet dorośli są w stanie się przy niej pobawić - mówi Maciej Smiatacz, miłośnik planszówek. W grze jest labirynt, ale nie widać go po rozłożeniu planszy, bo plansza go przykrywa. Każdy gracz ma swojego pionka, a pod pionkiem jest metalowa kulka. W momencie kiedy uderzymy w ścianę, kulka się odczepia, trzeba wrócić na start i próbować dalej, zapamiętując gdzie były ściany. - Ta gra kształtuje wyobraźnię przestrzenną - dodaje Smiatacz. Autor: Kinga Mierzwiak