Sąd rodzinny zajmie się sprawą 15-latka, który zaczepił nieumundurowany partol policji i zaoferował policjantom marihuanę.
Do zdarzenia doszło na terenach rekreacyjnych nieopodal centrum Wrocław. Do ubranych w cywilne ciuchy policjantów, którzy patrolowali miejsca, gdzie często gromadzi się młodzież, nagle poszedł 15-latek, który zaproponował nieumundurowanym funkcjonariuszom sprzedaż narkotyków.
– Mężczyzna wyciągnął z kieszeni zawiniątko z zawartością suszu roślinnego. Jak się później okazało, była to marihuana – mówi st. sierż. Dariusz Rajski z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. – Wobec tak konkretnej propozycji, reakcja policjantów była również konkretna. Mężczyzna trafił od razu na komisariat – dodaje.
Jak się później okazało, młody mężczyzna już wcześniej był notowany przez policję. Okazało się również, że porcja, którą próbował sprzedać policjantom była o połowę mniejsza, niż zapewniał.
Z uwagi na fakt, że zatrzymany jest osobą nieletnią, sprawa trafi do sądu rodzinnego. Ten może orzec karę wychowawczą lub poprawczą. W przypadku, gdyby miał ukończone 17 lat za samo posiadanie narkotyków, groziłaby mu kara do 3 lat więzienia.
ZOBACZ TEŻ: 19-latek na Słodowej siedział koło słoika z marihuaną. Teraz może posiedzieć w więzieniu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze