Reklama

Adam Nawałka przed meczem z Nigerią: Z przyjemnością wracamy do Wrocławia

22/03/2018 18:24

W piątek piłkarska reprezentacja Polski rozegra na Stadionie Wrocław mecz towarzyski z Nigerią. Choć przeciwnicy wystąpią osłabieni brakiem jednej z gwiazd - Johna Obi Mikela, to i tak Biało-Czerwonych czeka trudny mecz. - Skład rywala nie ma wpływu na naszą strategię gry - zaznacza selekcjoner kadry Adam Nawałka.

Czterdzieści lat temu Adam Nawałka także przygotowywał się do mundialu, ale w roli zawodnika. - Byłem wtedy bardzo młodym zawodnikiem, były wtedy fantastyczne emocje sięgające zenitu, bo mistrzostwa świata to wielkie doświadczenie i najlepsza impreza dla piłkarza. Jednocześnie zachowywaliśmy chłodną głowę. Podjąłem walkę o skład, a poza starciem z Meksykiem wystąpiłem we wszystkich meczach i nie ukrywam, że obecność na mundialu procentuje w pracy trenerskiej - wspomina szkoleniowiec Biało-Czerwonych. - Teraz żyjemy już tym, co będzie w czerwcu. Przede wszystkim spokój. Przyjęliśmy działania na bazie naszych dotychczasowych doświadczeń i myślę, że wybraliśmy optymalny plan. Ostatnie mistrzostwa Europy pokazały, że jestesmy przygotowani fizycznie, a teraz popracowaliśmy nad taktyką. Ogólnie Euro uważam za udane, ale pozostał niedosyt, więc wyciągniemy wnioski przed mundialem - dodaje.


- O niezbyt udanym turnieju mistrzostw Europy już zapomniałem. Jeśli znajdę się w kadrze na mundial, to będę chciał zaprezentować się jak najlepiej, dać najwięcej drużynie, żeby wspólnie osiągnąć sukcesy - zaznacza pomocnik reprezentacji Piotr Zieliński.

Reklama

Jak trener Polski ocenia dotychczasowe przygotowania? - Na pewno pozytywnie. Z przyjemnością wracamy do Wrocławia. Podczas tego zgrupowania łączylismy zajęcia na boisku z teorią, analizowaliśmy dwa mecze, więc pracy było dużo. Mieliśmy spotkania całą drużyną i rozmowy indywidualne, a poza tym zaplanowaliśmy dużo aktywności pozaboiskowych. Zawodnicy podeszli do zgrupowania profesjonalnie - zapewnia selekcjoner kadry. I choć Nigeria nie wystąpi w najsilniejszym składzie, to będzie to stanowić dla kadry większego problemu. - Skład rywala nie ma wpływu na naszą strategię działania. Nigeria to dobry zespół, w wielkim stylu awansował do mistrzostw świata, mają wielu zawodników utalentowanych i to będzie z pewnością wartościowy test - przyznaje Adam Nawałka.


- W zespole Nigerii grają bardzo szybcy, atletyczni zawodnicy, a my skupiamy się na całym zespole, bo to bardzo wymagający przeciwnik. To dla nas kolejny sprawdzian, chcemy te spotkania wygrać, odpowiednio wykorzystać ten czas i przygotować się do mistrzostw - charakteryzuje najbliższego rywala Grzegorz Krychowiak.

Reklama

Selekcjoner nadal konsekwentnie stawia na Sławomira Peszkę, mimo że ten w rozgrywkach ligowych nie zachwyca. Wielu ekspertów zwraca uwagę, że na grę w reprezentacji zasłużyli inni, m.in. Jarosław Niezgoda i Adrian Mierzejewski. - Sławek Peszko jest dla mnie wartościowym zawodnikiem. Nie zawiodłem się na nim i mam nadzieję, że się nie zawiodę. Był pożyteczny dla drużyny i nic się nie zmieniło. Atmosfera jest bardzo dobra, wierzę gorąco w to, że tak będzie do zakończenia mistrzostw. Jarek Niezgoda jest natomiast cały czas w naszym kręgu zainteresowań, tak jak kilku innych napastników, m.in. Krzysztof Piątek. Są blisko kadry, muszą się starać i piłka jest po ich stronie. Czekam na zawodników, którzy mogą coś wnieść do kadry - zaznacza selekcjoner.


- Czy to próba generalna przed mundialem? Nie, raczej jedna z prób. Rywal nieprzypadkowy, bo dobrany wedle mniej więcej stylu, jaki prezentuje Senegal. To jedna z czterech prób przed mistrzostwami świata - mówi obrońca Polski, Kamil Glik.

Reklama

Nigeria nie zagra w pełnym składzie, ale również Polacy nie wystąpią w optymalnym zestawieniu. - Przygotowując strategię działania, zawsze trzeba liczyć się z tym, że wystąpią utrudnienia, zarówno organizacyjne, jak i personalne. Mam nadzieję, że zawodnicy wrócą do zdrowia i będą gotowi na mecz z Koreą, ale na ten moment Sławek PeszkoBartek Bereszyński nie zagrają z Nigerią. Pod znakiem zapytania stoi także występ Macieja Rybusa, bo też jest przeziębiony, ale decyzję co do jego występu podejmiemy w piątek - wyjaśnia Adam Nawałka.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości