Dopiero o 36 centymetrów opadła Bystrzyca we Wrocławiu po fali kulminacyjnej, która pojawiła się tu w środę. Od początku weekendu rzeka utrzymuje się na niemal identycznym, bardzo wysokim poziomie, bo aż do dziś trwał duży zrzut wody ze zbiornika Mietków. Woda z niego wpływa właśnie do Bystrzycy.
W środę i czwartek Bystrzyca postawiła na równe nogi mieszkańców Marszowic i Stabłowic. Ci pierwsi wspólnie z wojskiem i strażakami przez kilkadziesiąt godzin budowali wały, a potem uszczelniali te, które zaczęły przesiąkać. Na Stabłowicach - dokładnie na drugim brzegu rzeki - pod wodą znalazła się część ulicy Głównej i pobliskie ogródki działkowe. Tuż obok mieszkańcy osiedla przy Jodłowickiej z przerażeniem patrzyli na podchodzącą coraz bliżej domów rzekę i długo nie mogli doprosić się reakcji służb. Dopiero po wielu godzinach z pomocą przyjechało wojsko.
Jak sytuacja wygląda dziś? Bystrzyca wciąż jest wysoka. Na Marszowicach widać spore rozlewisko, ale woda nie zagraża budynkom. Na Stabłowicach na ulicach nie ma już wody, zostało po niej jednak mnóstwo błota i mułu. Woda stoi też w kilku miejscach na działkach. Zalane jest także gospodarstwo na Jarnołtowie, z którego w ubiegłym tygodniu ewakuowano m.in. konie i kozy.
Ewakuacja koni we Wrocławiu - kliknij i zobacz zdjęcia
Nieczynne do odwołania sa mosty na Bystrzycy - Średzkie (w Leśnicy), Marszowicki (na ul. Głównej), Brodzki (przy oczyszczalni ścieków na Janówku), Ratyński (na ul. Kośnego) i Jarnołtowski (na Jarnołtowskiej). Nieczynna jest także kładka Złotnicka. Miasto tłumaczy, że mosty drogowe będzie mogło otworzyć dopiero po sprawdzeniu ich konstrukcji, gdy opadnie już woda - a więc najwcześniej za kilka dni. Wcześniej ma zostać otwarta zalana ulice Jeleniogórska - może się to udać w ciągu najbliższej doby. Na Marszowicką i Główną kierowcy wrócą dopiero po uprzątnięciu worków.
Zobacz także: Kopalnia Wrocław zatonęła. Strefa Wakacji przestała istnieć [ZDJĘCIA]
Prognozy? Dobra wiadomość jest taka, że rano Wody Polskie zmniejszyły zrzut wody z Mietkowa z 70 do 50 metrów sześciennych na sekundę. To spora zmiana, ale ciągle jeszcze więcej niż standardowe dla tego miejsca 40 metrów sześciennych. Bystrzyca w Jarnołtowie ma dziś 325 cm. Modele IMGW mówią, że do wtorku opadnie o zaledwie 3 centymetry, do środy - o następnych 10. Potem jej poziom znów nie będzie się zmieniał. Na razie nie ma prognoz obniżenia Bystrzycy poniżej stanu alarmowego, który wynosi 270 cm.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze