Reklamy sugerujące szkodliwy wpływ szczepień na HPV na organizm ludzki zostaną wycofane z wyświetlaczy zamontowanych we wrocławskich autobusach po tym, jak partia Razem Wrocław nazwała je "antyszczepionkową propagandą".
W poniedziałek, tuż po południu, działacze Razem Wrocław zapowiedzieli na wtorek konferencję prasową, na której skrytykują wrocławskie MPK za dopuszczenie do emisji kampanii antyszczepionkowej.
- Od jakiegoś czasu w pojazdach wrocławskiego MPK można zobaczyć grafiki promujące antyszczepionkowe teorie spiskowe, odnoszące się do szczepionek przeciw HPV (wirus brodawczaka ludzkiego, odpowiedzialny za raka szyjki macicy - przyp. red.). Na ten widok narażeni są wszyscy pasażerowie, w tym młode osoby, dla których odpowiednie szczepienie może okazać się kluczem dla przyszłego zdrowia - mówi Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z partii Razem.
I dodaje, że władze miejskie nie mogą pozwalać na propagowanie postaw szkodliwych dla całego społeczeństwa w kontrolowanych przez siebie środkach przekazu. Kampania sugeruje m. in., że szczepienia na HPV powodują niepłodność.
Ani MPK Wrocław, ani magistrat nie odnieśli się do naszego pytania o powody takiej decyzji. Zamiast tego, na profilu facebookowym wrocławskiego przewoźnika, ok. godz. 17 pojawiło się publiczne oświadczenie w tej sprawie.
- Na ekranach multimedialnych w naszych autobusach, które wynajmujemy na zasadach komercyjnych jako przestrzeń reklamową, pojawiła się niedawno kampania dotycząca szczepień HPV i ich skutków dla zdrowia. Informujemy, że z uwagi na dyskusyjny charakter tego materiału i nie identyfikując się z prezentowaną treścią, podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu jego emisji - czytamy w nim.
Mimo to partia Razem nie odwołała wtorkowej konferencji. Będzie apelowała do władz miasta o stanowcze kroki, by takim przypadkom przeciwdziałać w przyszłości.
To podobnej sytuacji doszło w lipcu 2016 roku, gdy działacze Razem interweniowali w sprawie reklam parabanków i tzw. chwilówek w MPK Wrocław. Wtedy Agnieszka Korzeniowska, rzeczniczka MPK, wyjaśniała, że to kwestia regulacji prawnych, którymi może zająć się jedynie rząd.
- MPK oferuję usługę wynajęcia powierzchni reklamowej. O tym, jaka będzie treść reklamy, decyduje sam reklamodawca, my nie możemy w to ingerować. Sprawdzamy jedynie, czy działalność naszego klienta jest zgodna z prawem - mówiła Korzeniowska w 2016 r.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze