Ze względu na to, że zmianie uległa data rozpoczęcia festiwalu w Cannes, przesunięta została także tegoroczna edycja Nowych Horyzontów. Festiwal odbędzie się latem w formie hybrydowej. Sprzedaż karnetów rozpocznie się 10 marca.
– Od wielu tygodni intensywnie przygotowujemy 21. edycję Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty – mówią Roman Gutek i Marcin Pieńkowski, szefowie wydarzenia. Impreza odbędzie się w formie hybrydowej. – Sercem festiwalu będą oczywiście pokazy kinowe, ale część filmów będzie można oglądać online – dodają organizatorzy. I zwracają uwagę na to, że ze względu na wciąż groźną pandemię, wiele międzynarodowych festiwali odbywających się wiosną zmienia swoje terminy. Jednym z nich jest festiwal w Cannes, który w tym roku odbędzie się w lipcu. – W związku z tym, że canneński festiwal znacząco wpływa na program Nowych Horyzontów oraz jego wydarzenia branżowe (m.in. Polish Days), postanowiliśmy przesunąć termin naszego festiwalu – czytamy w komunikacie organizatorów. Oznacza to, że 21. MFF Nowe Horyzonty odbędzie się we Wrocławiu w dniach 12-22 sierpnia 2021 roku.
Sprzedaż karnetów na część stacjonarną festiwalu rozpocznie się 10 marca. Będzie je można kupić poprzez stronę internetową – w cenie 390 zł lub 375 zł (dla posiadaczy Karty Klubu Przyjaciół Kina Nowe Horyzonty).
W programie nadchodzącej edycji znajdą się m.in. retrospektywy Chantal Akerman, Angeli Schanelec oraz Apichatponga Weerasethakula. – Nasi selekcjonerzy w ostatnich miesiącach uczestniczyli w festiwalach w Wenecji, Tallinie, Rotterdamie, Göteborgu oraz Sundance. Już teraz mamy potwierdzonych ponad 80 tytułów, a przed nami jeszcze Berlinale, wspomniane Cannes, oraz oglądanie setek zgłoszonych tytułów – wyjaśniają organizatorzy. I zapewniają, że filmy na 21. MFF Nowe Horyzonty będą „wyraziste i odważnie komentujące złożoną rzeczywistość, z jaką się codziennie zderzamy”.
Zdaniem szefa i założyciela festiwalu Nowe Horyzonty Romana Gutka jednym z efektów pandemii będą festiwale odbywające się w formie hybrydowej. – Zainteresowanie takimi pokazami w ramach Krakowskiego Festiwalu Filmowego i Millenium Docs Against Gravity było bardzo duże. Dla mnie to surogat, ale młode pokolenie ogląda filmy na różnych nośnikach – podkreśla. – Rzeczywistość wokół nas od kilku lat się zmienia, a pandemia tylko to przyśpieszyła. Zamiast wylewać krokodyle łzy, musimy się do tego przystosować – dodaje.
CZYTAJ TEŻ: ROMAN GUTEK: "JEDNYM Z EFEKTÓW PANDEMII BĘDĄ HYBRYDOWE FESTIWALE" [WYWIAD]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze