Reklama

„Człowiek z lodu”. Tomasz Domański o „Pomnikach czasu" [WIDEO-WYWIAD]

29/01/2019 12:30

O monografii „Tomasz Domański. Pomniki Czasu”, wydanej przez Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu w grudniu 2018 roku, opowiadają Igor Wójcik – dyrektor OKiS i autor. – „Pomniki Czasu” są obiektami tworzonymi z zamysłem obserwowania działania czasu w materii – tak pisze o swoim cyklu realizacji Tomasz Domański.

– Lód idealnie reprezentuje naturę przemijania, a jego kondycja w metaforycznym ujęciu jest niezmiernie bliska naszej, ludzkiej kondycji. W przypadku „Pomników Czasu” mamy do czynienia z dużą kompresją egzystencji lodowej bryły w stosunku do czasu, jakim dysponuje człowiek. Dzięki plastycznemu umocowaniu, stwarzam artystyczny incydent, czyli sprzyjające warunki do umownej obserwacji czasu – mówi artysta. – W trakcie akcji poddawani jesteśmy próbie akceptacji nieuchronności zdarzeń, w której wszyscy uczestniczymy – dodaje.


Artysta mierzący się z czasem

Reklama

– Urodzony w 1962 roku w Giżycku twórca na stałe pracuje we Wrocławiu ale także w Komorowicach niedaleko Strzelina, gdzie stworzył niezwykły ogród sztuki – Wieżogród, wypełniony nowoczesnymi kompozycjami rzeźbiarskimi – mówi dyrektor Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu, Igor Wójcik. – Tomasz Domański (z wykształcenia rzeźbiarz – dyplom w 1993 r. w pracowni prof. Leona Podsiadłego) jest artystą wszechstronnym; tworzy rzeźby, instalacje, fotografie, rysunki, performansy, sięga też po nowe media (wideo i techniki cyfrowego generowania i transmitowania działań twórczych), a w swojej twórczości porusza wiele istotnych kwestii, dotyczących zanurzenia człowieka w naturze i czasie – dodaje.


– W książce „Pomniki Czasu” próbuję się zmierzyć z zagadnieniem czasu. Niełatwo jest znaleźć właściwe kategorie, ale sama próba jest tego warta – mówi Domański. – „Pomniki Czasu” w maksymalnie metaforyczny i abstrakcyjny sposób opowiadają o czasie. Dobrym przykładem wizualizacji czasu jest rozwijająca się na walcu i będąca w ciągłym ruchu blacha – mówi artysta, dla którego czas jest metafizycznym pretekstem. Autor w swoich pracach odwołuje się do skrajnych kategorii, łącząc je w nierozerwalne pary: życie – śmierć, natura – kultura, fizyczność – metafizyka, życie – sztuka, a właściwie w tym przypadku należałoby napisać życiosztuka.

Reklama

– Każdy musi odnaleźć i odkryć swój czas. Nazywam to oswajaniem śmierci – sztuka ją oswaja – tłumaczy Domański, którego zdaniem sztuka to także terapia na wiele różnych dolegliwości. –  „Pomniki Czasu” potrafią zatrzymać ludzi, zachęcić do partycypacji w niełatwej sztuce koncepcyjnej, a zwłaszcza w jej efemerycznej odsłonie. Wydaje mi się, że ten fenomen karmi się naszym strachem; witkacowskim bólem istnienia i tajemnicą bytu, nostalgią przemijania, „smutkiem szczęścia” Leopolda Staffa, a w końcu atawistycznym lękiem przed śmiercią. „Pomniki Czasu” w sposób metaforyczny przetransponowały te obawy i zahibernowały je w lodową bryłę tymczasowego przetrwania – dodaje.


Reklama

– Wyrażona przez artystę (głównie w realizacjach plenerowych, w swoistych „spektaklach natury”, przykładowo w „Topnieniu”, „Ścianie ognia”, „Ruchach leśnych”, „Pomnikach Czasu”) teza o nieuchronnym przemijaniu wszystkiego pozornie eksponuje jedynie destrukcyjną funkcję czasu. W akcie zniszczenia zawiera się bowiem jednocześnie siła twórcza; świat natury (a więc również człowiek i jego potencjał intelektualny) odradza się w owych aktach, staje kreatorem nowej rzeczywistości w kolejnych odsłonach natury – wyjaśnia Wójcik.  


– Sztuka w gruncie rzeczy jest narzędziem afirmacji życia – uważa Domański. – Niestety, ludzie rzadko i niechętnie wchodzą do galerii. Obawiają się ośmieszenia, że czegoś nie zrozumieją. Jednocześnie sztuka posługuje się narzędziami i językiem, który nie jest prosty dla współczesnego widza, ale wystarczy tylko pokonać barierę niechęci przed nieznanym. Artyści robią ruch w kierunku widza, starają się wyzwolić w nim iskrę interakcji. Sztukę porównałbym do hipnozy – jestem hipnotyzerem, a widz musi jedynie poddać się hipnozie. Jeśli coś nas w sztuce zainteresuje i nami wstrząśnie, jest to przyczynek do jej lepszego zrozumienia – mówi autor.

Reklama

– Jednym z ważnych założeń programowych Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu jest edukacja kulturalna i artystyczna – tłumaczy dyrektor tej instytucji. – Kultura stanowi fundament kształtowania umiejętności budowania relacji międzyludzkich, zaś dialog z dziełami wybitnych twórców umożliwia lepsze rozumienie świata i samego siebie. Dlatego tak ważne jest, aby stwarzać możliwość swobodnego dostępu do edukacji, ukierunkowanej na przygotowanie do życia w kulturze. Realizacji tego celu służy w znacznej mierze publikacja „Tomasz Domański. Pomniki Czasu”, która stanowi monograficzną prezentację dorobku, jednego z najważniejszych dolnośląskich artystów – dodaje.


Oswajanie się z przemijaniem

Reklama

Sylwia Świsłocka-Karwot, która w zdaniu otwierającym tekst „Kto zabrał drzewo? Kiedy nie chcę i chcę. Być” określa Tomasza Domańskiego „kwintesencją antyapatheizmu”, w swym wywodzie w dużej mierze eksponuje pasję artysty do odkrywania tego, co wydaje się być utajone – mówi Igor Wójcik. – Rzeczywiście, trudno nie dostrzec wiary Domańskiego w możliwości poznawcze zarówno swoje, jak i każdego wrażliwego odbiorcy. Odbiorcy, który – zgodnie z zamierzeniem i wolą twórcy – wchodząc z nim w refleksyjny dialog, odkrywa nie tylko sens „rzeczy najprostszych”. Działania twórcze Domańskiego zmuszają bowiem do stawiania pytań o miejsce i rolę człowieka w świecie natury, o przemijanie, trwanie w czasie, o wartości nadrzędne konstytuujące jednostkę, konkretny byt – tłumaczy.  


– Działania twórcze Tomasza Domańskiego mają zatem głęboki wymiar humanistyczny – twierdzi dyrektor OKiS-u. – Artysta afirmując wszelkie aspekty życia, kontempluje chwile trwania, zaś reflektowanie ich przemijalności staje się zarówno dla twórcy, jak i dysponentów jego działań twórczych jednym z istotnych aktów kształtowania się samoświadomości rodzącej się w relacji artysta – dzieło – odbiorca – artysta. Rozmowa, do której zachęca Domański, staje się możliwa nie tylko ze względu na istotę i rangę rozważań, ale również dlatego, że Domański-demiurg tworząc swój artystyczny język, poszukuje locus communis; w tym celu sięga do języka różnych wierzeń i rytuałów (ze szczególnym zaakcentowaniem dalekowschodnich koncepcji filozoficzno-światopoglądowych). Dzięki tak realizowanej strategii artystycznej, przekaz jego prac ma charakter uniwersalny i wielokulturowy – powiedział dyrektor Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu.

Reklama

– Biorąc pod uwagę wielość i różnorodność realizowanych przez Tomasza Domańskiego działań (a także często ich międzynarodowy charakter – projekty i wystawy realizował m.in. we Francji, w Luksemburgu, Niemczech, Norwegii, Irlandii, Szwecji, Kanadzie, USA, na Alasce, w Hong Kongu, Korei), bogactwo użytych przez niego artystycznych środków wyrazu, niekonwencjonalne, oryginalne wykorzystanie jako tworzywa zasobów natury, a przede wszystkim głęboki, wieloaspektowy namysł nad otaczającą człowieka rzeczywistością, należy w pełni zgodzić się z konkluzją artykułu Jolanty Ciesielskiej, stawiającej Tomasza Domańskiego „w szeregu artystów światowych, dla których sztuka nie ma granic, a materia nie ma ograniczeń” – powiedział Wójcik.   


– Pomniki będą trwać. Sztuka żyje w prywatnych muzeach wyobraźni, to znaczy w naszych głowach – mówi Domański. – W tak zaaranżowanej narracji przemijania odnalazłem swój język do opisania czasu w sztuce, a ponieważ ten wątek mechaniki świata dotyczy nas wszystkich, staje się uniwersalny. We wspólnym odczuwaniu upływu czasu tkwi siła oddziaływania tego cyklu. Używam abstrakcyjnej formuły do przedstawienia swoich przemyśleń i przeczuć, by po chwili poprowadzić odbiorcę do sedna i istoty mojej intencji. Gdy publiczność je odkrywa, staje się odrobinę silniejsza w swojej prywatnej bitwie z czasem – dodaje.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości