Funkcjonariusze straży granicznej z wrocławskiego portu lotniczego zatrzymali w weekend czterech mężczyzn poszukiwanych listami gończymi. Jeden z jeden z nich trafił do więzienia.
– Obywatel Ukrainy zgłosił się do odprawy granicznej na odlot samolotu do Kijowa. Podczas kontroli dokumentów funkcjonariusze z placówki Straży Granicznej we Wrocławiu - Strachowicach ustalili, że poszukuje go Sąd Rejonowy w Łomży – informuje mjr SG Joanna Konieczniak z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
– 28-letni mężczyzna był poszukiwany celem ustalenia miejsca pobytu oraz zatrzymania i przymusowego doprowadzenia do najbliższego zakładu karnego w celu odbycia 10 dni pozbawienia wolności w związku z wykroczeniami w ruchu drogowym – dodaje.
Jak jednak ustalono, zatrzymany miał możliwość uwolnienia się od kary zastępczej w przypadku uregulowania zaległej grzywny w wysokości 500 zł. Mężczyzna wpłacił ją na konto Sądu Rejonowego w Łomży i został zwolniony.
– 42-letni Polak zapomniał, że ma do zapłaty 600 zł zaległej kary grzywny. Przypomnieli mu o tym funkcjonariusze Straży Granicznej gdy kontrolowali jego dokumenty na odlot samolotu do Monastyru – relacjonuje Konieczniak.
W trakcie kontroli granicznej funkcjonariusze ustalili, że jest poszukiwany zarządzeniem Sądu Rejonowego w Tychach. Miał odsiedzieć w zakładzie karnym 12 dni zastępczej kary pozbawienia wolności za jazdę pod wpływem alkoholu. On również miał możliwość uwolnienia się od kary zastępczej w przypadku uregulowania zaległej grzywny w kwocie 600 zł. z czego skorzystał i został zwolniony.
21-letni Polak został z kolei zatrzymany po przylocie z Birmingham. Podczas kontroli granicznej funkcjonariusze ustalili, że jest poszukiwany na podstawie listu gończego wystawionego przez Sąd Rejonowy w Lubinie celem odbycia 118 dni kary pozbawienia wolności za posiadanie środków odurzających. Mężczyznę przekazano do zakładu karnego.
– Niespodzianka czekała również powracającego z Turcji naszego rodaka. 35-letni Polak poszukiwany był na podstawie zarządzenia Sądu Rejonowego w Głogowie w celu odbycia 35 dni kary pozbawienia wolności za naruszenie przepisów ustawy o ubezpieczeniach społecznych – dodaje Konieczniak.
Jednostka poszukiwawcza wyraziła zgodę na odstąpienie od doprowadzenia do zakładu karnego w przypadku zapłaty kary grzywny w wysokości 620 zł. 35-letek wpłacił wymaganą kwotę i został zwolniony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze