Reklama

Dramatyczna sytuacja edukatorów filmowych w obliczu pandemii koronawirusa

25/03/2020 09:45

– Kinematografia spełnia nieocenioną rolę społeczną, ale jak mało która dziedzina kultury podatna jest również na komercjalizację – napisali w liście edukatorzy filmowi, apelując o wsparcie ich działalności.

Autorzy listu są edukatorami filmowymi: prywatnymi przedsiębiorcami i organizacjami pozarządowymi. Piszą o sobie, że „każdego roku kształtują postawy, rozbudzają empatię, uzupełniają wiedzę i rozwijają kompetencje humanistyczne młodych widzów w wieku szkolnym i przedszkolnym, uzupełniając treści podstaw programowych i polityki oświatowej państwa”.

Prowadzą oni ogólnopolskie projekty edukacji z filmem takie jak: Akademia Filmowa Multikina i Cinema3D, Interdyscyplinarny Program Edukacji Medialnej i Społecznej KinoSzkoła, Lekcja w kinie i Nowe Horyzonty Edukacji Filmowej, które w każdym roku szkolnym trafiają do kilkuset tysięcy widzów: uczniów i nauczycieli, w tym tych z Wrocławia.

Edukatorzy podkreślają, że ich podstawowym celem jest pomoc systemowi edukacji w realizacji zadań wynikających z podstaw programowych przedmiotów humanistycznych, przyrodniczych, edukacji wczesnoszkolnej czy wychowania przedszkolnego w ciekawy dla uczniów sposób.


– Naszymi działaniami wspomagamy również nauczycieli w nawiązaniu dialogu z uczniami poprzez poruszanie aktualnych tematów społecznych i dyskusje po filmach, a także w wychowaniu świadomych odbiorców kultury – przyszłych odbiorców kina artystycznego – podkreślają w liście. I dodają, że ich programy były wielokrotnie nagradzane, doceniane i wspierane, stanowiąc ważne narzędzie w budowaniu młodej publiczności przez wszystkie rodzaje kin i ośrodki kultury.

Jako podmioty gospodarcze nierozerwalnie związane z branżą rozpowszechniania filmów w kinach są przedstawicielami jednego z pierwszych sektorów, które w sposób drastyczny odczuwają skutki pandemii koronowirusa SARS-CoV-2. – Od 12 marca nie mamy szans generować żadnych wpływów. Przewidujemy, że realnie sytuacja ta potrwa minimum do końca kwietnia, a prawdopodobnie do końca roku szkolnego, ponieważ szkoły odpracowywać będą konieczne minima programowe – napisali w liście. Jak dodają, mimo to ponoszą koszty stałe utrzymania naszej infrastruktury i zespołów; spłacają kredyty i leasingi, a także są odpowiedzialni za przyszłość wielu współpracujących z nami osób.

– Nasze modele funkcjonowania, relacje z partnerami oraz ekspercką wiedzę wypracowywaliśmy przez ostatnich kilkanaście lat: wymagało to systematycznych inwestycji w kadry i infrastrukturę. W tym czasie nauczyliśmy się m.in. prowadzić działalność z niewielką pomocą państwowych dotacji lub w ogóle bez nich. Niestety dziś tej pomocy potrzebujemy: bez zewnętrznego wsparcia nie będziemy w stanie w kilkumiesięcznej perspektywie utrzymać stanowisk zatrudnianych przez nas specjalistów, a być może również kontynuować działalności – można przeczytać w napisanym przez nich liście, który skierowali do wiceprezesa Rady Ministrów, ministra kultury i dziedzictwa narodowego, Piotra Glińskiego, minister rozwoju, Jadwigi Emilewicz, ministra edukacji narodowej, Dariusza Piontkowskiego oraz dyrektora Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Radosława Śmigulskiego.

– Kinematografia spełnia nieocenioną rolę społeczną, ale jak mało która dziedzina kultury podatna jest również na komercjalizację. Jesteśmy przekonani, że nasze programy w znaczący sposób przyczyniają się do zachowania w Polsce różnorodności kultury filmowej, kształtowania świadomych odbiorców i ich odpowiedzialnych postaw oraz budowania społeczeństwa obywatelskiego. Dlatego zwracamy się do Państwa z prośbą o wsparcie naszej działalności poprzez bezpośrednią pomoc w ponoszeniu kosztów stałych – wynagrodzeń, czynszów, rat kredytów i leasingów oraz składek ZUS – napisano w liście.

Edukatorzy nie mają wątpliwości, że tylko mobilizacja i konsolidacja środowiska filmowego mają szansę na zminimalizowanie strat, jakie może ponieść w najbliższych latach cała branża produkcji i rozpowszechniania filmów.

Przypomnijmy, że ministerstwo kultury poinformowało, że do odwołania obowiązuje czasowe ograniczenie działalności twórczej związanej z wszelkimi zbiorowymi formami kultury i rozrywki. Zajęcia w szkołach artystycznych zostały zaś zawieszone do 10 kwietnia.

Minister Kultury poinformował, że o pomoc ministerstwa mogą ubiegać się artyści i twórcy znajdujący się w trudnej sytuacji życiowej. Piotr Gliński zapewnia, że trwają starania o zwiększenie środków budżetowych na ten cel.

– Liczę na solidarność środowisk twórczych ze społeczeństwem i zaangażowanie Waszego autorytetu oraz popularności w promowanie metod walki z pandemią. W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo publiczne, przypominam o konieczności bezwzględnego stosowania się do zaleceń dotyczących norm funkcjonowania społeczeństwa w sytuacji realnego zagrożenia epidemiologicznego – można przeczytać w komunikacie Glińskiego.

Ministerstwo wkrótce poinformuje o możliwej skali oraz kryteriach dodatkowej pomocy. Jak wyjaśnia Gliński, twórcy i artyści prowadzący przedsiębiorstwa lub jednoosobową działalność gospodarczą mogą korzystać z przygotowywanych przez rząd narzędzi ochrony i wspierania przedsiębiorców dotkniętych ograniczeniami działalności.

Reklama

CZYTAJ TEŻ: KINA, MUZEA I TEATRY ZAMKNIĘTE DO ODWOŁANIA

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości