Reklama

Dutkiewicz: będzie kasa na koszykówkę i piłkę ręczną

10/11/2010 00:00

Wspomogliśmy piłkę nożną i żużel. W przyszłorocznym budżecie będzie 5 milionów złotych na inne dyscypliny sportu zawodowego – zapowiedział we wtorek na spotkaniu z wyborcami Rafał Dutkiewicz, prezydent i kandydat na prezydenta Wrocławia.

Dutkiewicz spotkał się we wtorek z internautami.

Zaczął od tego, że w ciągu następnych czterech lat Wrocław będzie miał 3 centra: okolice Rynku oddane pieszym, centrum wypoczynkowe przy Hali Stulecia oraz centrum zachodnie w okolicach Stadionu. Mówił także, że Wrocław rozwija się szybciej niż Chiny:

- Z danych jakie mamy z GUS-u wynika, że jesteśmy najszybciej rozwijającą się metropolią w Polsce. Głównym celem na następne lata będzie nie tylko wzrost jakości życia, ale także zapewnienie, żeby ten wzrost gospodarczy nie zwalniał – mówi Rafał Dutkiewicz, prezydent i kandydat na prezydenta Wrocławia. - Dlatego kluczem do przyszłości jest edukacja – dodaje.










Jednak większość spotkania była poświęcona odpowiedziom na pytania z sali. Temat wrocławskiego sportu: przyszłości koszykówki i piłki ręcznej, wypłynął na samym początku:

- Pomogliśmy piłkarzom. Budujemy boiska ze sztuczną murawą, wrócimy do budowy basenów i hal sportowych w szkołach. O sporcie zawodowym nie zapomniałem. Pomogliśmy żużlowi, a w przyszłym roku w budżecie będzie 5 milionów złotych na to, żeby wspomóc inne dyscypliny – deklarował Rafał Dutkiewicz. Wsparcie dla sportu deklarował, mimo że budżet uchwala rada miasta, a nie prezydent, a więc patrząc na kompetencje - wsparcie sportu z budżetu miasta nie będzie zależało jedynie od niego.







Co ciekawe kompetencjami rady miasta zasłonił się Dutkiewicz przy pytaniu o plac dla Lecha Kaczyńskiego:

- Miejsce, które zaproponował Dawid Jackiewicz nie jest dobre, bo jak on sam wie, pl. Społeczny będzie zabudowany. Niezręcznie byłoby nazwać plac imieniem prezydenta Kaczyńskiego, a potem się z tego wycofywać, gdy teren zamieni się w osiedle. Co do samego pomysłu to wiem, że będzie on budził duże kontrowersje. Będą się ścierać zwolennicy takiego pomysłu oraz jego przeciwnicy – odpowiedział na pytanie Rafał Dutkiewicz. - Na szczęście jest to kompetencja rady miasta, więc mogę zadeklarować, iż postaram się tonować emocje w dyskusji zwolenników i przeciwników tej koncepcji. Jeśli pomysł nadania nazwy placowi lub ulicy Lecha Kaczyńskiego zamieni się w projekt uchwały - dodaje.







Prezydent Wrocławia obiecał przyjrzenie się ponownie stronie wroclaw.pl, a konkretnie jej tłumaczeniom (były na ten temat wątpliwości) oraz po raz kolejny tłumaczył, dlaczego nie wziął udziału w debacie z kontrkandydatami:

- Nie mam w obowiązku konfrontowania się z nimi, ani tym bardziej promowania ich poprzez stawianie z nimi w szranki – mówił Rafał Dutkiewicz. - Chętnie spotkam się w debacie po pierwszej turze – dodał.




Zobacz nasz serwis wyborczy

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości