23 lipca 2020 roku rozpocznie się jubileuszowa edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty we Wrocławiu. W programie znajdą się filmy ze światowych festiwali, produkcje bezkompromisowych wizjonerów oraz dzieła uznanych mistrzyń i mistrzów. Wśród nich pojawią się filmy Chantal Akerman – postaci fundamentalnej dla kina feministycznego; Apichatponga Weerasethakula – wybitnego tajskiego artysty i Angeli Schanelec – przedstawicielki „nowej szkoły berlińskiej”. 12 grudnia rozpoczęła się sprzedaż karnetów na 20. Nowe Horyzonty.
Chantal Akerman to belgijska reżyserka i artystka wizualna, która zrewolucjonizowała język filmu i utorowała drogę dla kina feministycznego – m.in. w filmie „Jeanne Dielman, Bulwar Handlowy, 1080 Bruksela”. – Skierowawszy kamerę na przestrzenie, bohaterkę i tematy dotąd pomijane – na kuchnię, gospodynię domową, codzienną domową rutynę; jak twierdzi legendarna badaczka kina, Laura Mulvey, Akerman „wywróciła kino do góry nogami” – można przeczytać w opisie filmu autorstwa dokumentalistki, eseistki i autorki instalacji. Podejmowała w nich temat sytuacji kobiet, brała na warsztat ambiwalentną relację z matką. Jej kino silnie naznaczone jest Holocaustową traumą (rodzice reżyserki byli polskimi Żydami ocalonymi z Zagłady). Retrospektywie Chantal Akerman towarzyszyć będzie publikacja polskiego wydania książki reżyserki „Matka się śmieje” oraz performance „Chantal?” w wykonaniu wiolonczelistki Sonii Wieder-Atherton.
– Apichatpong Weerasethakul egzorcyzmuje historię, wywołuje duchy, zaciera granicę pomiędzy snem i jawą, a sztuka jest dla niego przestrzenią pracy z pamięcią i traumą. Filmy i instalacje wybitnego tajskiego artysty uważnie obserwując teraźniejszość, tworzą pomost pomiędzy przeszłym a przyszłym – podkreślają organizatorzy festiwalu.
Twórca nagrodzonego Złotą Palmą w Cannes „Wujka Boonmee, który potrafi przywołać swoje poprzednie wcielenia”, „Mekong Hotel”, czy „Cmentarza wspaniałości”, w swoich dziełach przygląda się losom własnego kraju, które stają się pretekstem dla ukazania uniwersalnych mechanizmów rządzących zbiorowością i jej podświadomością.
Angela Schanelec, laureatka Srebrnego Niedźwiedzia na Berlinale 2019 za film „Byłam w domu, ale…” obok Maren Ade, Christiana Petzolda i Valeski Grisebach jest jedną z kluczowych postaci „nowej szkoły berlińskiej”. Formacja, która pojawiła się na mapie niemieckiej kinematografii w latach 90., wpłynęła przez ostatnie dwie dekady na kształt europejskiego i światowego arthouse’u, poprzez awangardowy język filmowy i celną krytykę społeczną. Angela Schanelec jest przede wszystkim portrecistką kobiet i ich doświadczeń w neoliberalnym społeczeństwie. Przygląda się rolom społecznym, dylematom i wyzwaniom, jakie stoją przed kobietami w szybko zmieniającym się świecie.
Do 31 marca 2020 można kupić karnet lub voucher festiwalowy w niższej cenie 390 zł lub 375 zł (posiadaczki i posiadacze Karty Klubu Przyjaciół Kina Nowe Horyzonty). Od 1 kwietnia cena będzie wynosić 450 zł lub 435 zł. Karnety można kupować za pośrednictwem strony internetowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze