Z jednej strony tradycja, z drugiej wyrzuty sumienia związane z przyjęciem nadprogramowych kalorii. Czy chcąc trzymać formę, w Tłusty Czwartek powinniśmy sobie odmówić pączka? – Jeśli jesteś zdrowy. Jeśli nie masz na liście mogących Cię zabić składników: mąki, jaj, drożdży, mleka, cukru, masła, oleju i konfitury z róży… to spokojnie zjedz pączka – mówi nam Alicja Birlet, wrocławska diet-coach.
Tłusty Czwartek wypada w ostatni czwartek przez Wielkim Postem i zwiastuje koniec karnawału. Choć święto wywodzi się z tradycji katolickich, dziś w jego obchodach chętnie udział biorą też osoby innych wyznań, a także niewierzący. Ludowy przesąd mówi, że im więcej tego dnia zjemy pączków, tym więcej pomyślności będziemy mieć w rozpoczętym niedawno roku. Lekarze i dietetycy z kolei zauważają, że jeden pączek to od 200 do 500 kcal i spora dawka tłuszczu oraz cukru dla naszego organizmu, co nie jest zbyt dobre dla zdrowia.
O to, jak świętować Tłusty Czwartek, by nie mieć później wyrzutów sumienia, zapytaliśmy Alicję Birlet – dietetyczkę i certyfikowaną diet-coach, która zawodowo zajmuje się doradztwem z zakresu zmiany nawyków żywieniowych.
– Najważniejsze, aby był z dobrych naturalnych produktów. Bez chemicznych ulepszaczy. I smażony w świeżym oleju lub pieczony – radzi ekspertka. – Rozsmakuj się w nim. I skończ na tym pierwszym. Drugi już nie dostarczy tylu pozytywnych emocji. A z pewnością dostarczy wyrzutów sumienia – dodaje Alicja Birlet.
ZOBACZ TEŻ: „Pieśń o pączku wrocławskim”. Ten utwór śpiewano już prawie 200 lat temu!
Dietetyczka tłumaczy też, że lepiej pozwolić sobie na małą przyjemność, niż zmagać się z pokusą i spędzić cały dzień w smutku i stresie. – Jeśli budujemy bariery i zabraniamy sobie tego, na co bardzo mamy ochotę, to w pewnym momencie tama pęka. Nie kończy się wtedy na jednym smakowitym doświadczeniu. Sięgamy po kolejne i kolejne. A to oznacza, że wkraczamy na grząski grunt zaburzeń odżywiania – przekonuje i radzi, żebyśmy poszukali dobrej cukierni, znaleźli dokładnie takiego pączka, na jakiego mamy ochotę i cieszyli się jego smakiem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze