Reklama

Kto trafi do Betard Sparty w miejsce Woźniaka? Wrocławianie mają kilka opcji

24/10/2017 14:38

W kwestii wrocławskich żużlowych transferów na razie wiemy jedno - w przyszłym roku w barwach Betard Sparty nie będzie jeździł Szymon Woźniak. Włodarze WTS-u mają kilka opcji na wypełnienie luki po Indywidualnym Mistrzu Polski i... wcale nie muszą kontraktować nowych zawodników. Okienko transferowe w PGE Ekstralidze otworzy się dopiero w listopadzie i wtedy oficjalnie dowiemy się, czy i jakie wzmocnienia zaplanowała Sparta.

Warto dodać, że w regulaminie Drużynowych Mistrzostw Polski doszło do kilku zmian, w tym jednej znaczącej - pod numerami 8 i 16 drużyny będą mogły wystawić drugiego rezerwowego, ale musi to być zawodnik krajowy lub zagraniczny do 23. roku życia. Będzie mógł on zastępować seniorów, a także juniorów - pod warunkiem, że sam będzie młodzieżowcem.


Szymon Woźniak będzie najpewniej jedynym zawodnikiem, który odejdzie ze Sparty. Tai WoffindenVaclav Milik zadeklarowali chęć pozostania, podobnie jak Andrzej Lebiediew, a z Wrocławia nie odejdą Maksym DrabikOskar Bober. Trudno też wybrazić sobie, żeby zespół opuścił Maciej Janowski. Niewiadomą pozostaje Damian Dróżdż, który nie ma gwarancji regularnych startów, a w pierwszej lidze znalazłby zatrudnienie bez problemu oraz traktowany trochę jak opcja rezerwowa Tomasz Jędrzejak.

Reklama


Betard Sparta nie musi przecież na siłę sprowadzać kogoś za Szymona Woźniaka, bo jego miejsce może zająć właśnie Tomasz Jędrzejak, a rezerwowym wówczas będzie Damian Dróżdż, który w przyszłym sezonie będzie startował jako senior. Oprócz "Ogóra" włodarze wrocławskiego klubu biorą pod uwagę kandydatury Przemysława PawlickiegoTobiasza Musielaka, ale ten pierwszy jest już po słowie z GKM-em Grudziądz, a drugi z kolei może nie gwarantować tylu punktów co Szymon Woźniak, a ponadto we wtorek uzgodnił warunki kontraktu z Włókniarzem Częstochowa. Wówczas skład WTS-u mógłby wyglądać następująco:

Reklama

1. Woffinden, 2. Jędrzejak (Pawlicki, Musielak), 3. Janowski, 4. Lebiediew, 5. Milik, 6. Bober, 7. Drabik, 8. Dróżdż.


Inną opcją beztransferową jest przesunięcie na pozycję drugiego rezerwowego Maksyma Drabika. Mógłby on wówczas zastępować każdego zawodnika ze składu, a do meczowej ósemki wskoczyłby 17-letni Przemysław Liszka, który w poprzednim sezonie był wypożyczony do PSŻ-u Poznań.


1. Woffinden, 2. Jędrzejak (Dróżdż), 3. Janowski, 4. Lebiediew, 5. Milik, 6. Bober, 7. Liszka, 8. Drabik.


We Wrocławiu brane pod uwagę są również "kandydatury rodzinne", czyli zawodnicy, którzy są dostępni tylko w pakiecie - Dawid i Wiktor Lampartowie oraz Robert i Jakub Miśkowiakowie. Zarówno Wiktor Lampart, jak i Jakub Miśkowiak mają dopiero 16 lat, dlatego wykluczony jest transfer samodzielny. Dawid Lampart (brat Wiktora) i Robert Miśkowiak (wujek Jakuba) chcą mieć swoich podopiecznych przy sobie, w jednym klubie. Miśkowiakowie jednak nie chcą się ruszać z Łodzi i najpewniej nadal będą startować w Orle. Z kolei transfer braci Lampartów wydawałby się idealny dla Sparty - niezły polski zawodnik drugiej linii i utalentowany junior, ale wrocławianie nie są w stanie zaoferować młodzieżowcowi tylu startów, ile przykładowo pierwszoligowy Motor Lublin, z którym Lampartowie również są łączeni.

Reklama

1. Woffinden, 2. D.Lampart (R.Miśkowiak), 3. Janowski, 4. Milik, 5. Lebiediew, 6. W.Lis (J.Miśkowiak), 7. Bober, 8. Drabik.


Bardzo możliwe, że Jędrzejak lub Dróżdż zostaną w Sparcie, a do Wrocławia przyjdzie Max Fricke - na pozycję rezerwowego. Problem polega na tym, że za Australijczyka trzeba trochę zapłacić, bo kwota odstępnego wynosi 360 tysięcy złotych. To spora suma za zawodnika, który dopiero rozpoczyna ściganie z seniorami.


1. Woffinden, 2. Jędrzejak (Dróżdż), 3. Janowski, 4. Milik, 5. Lebiediew, 6. Bober, 7. Drabik, 8. Fricke.

Reklama

Jak ostatecznie będzie wyglądał skład Betard Sparty Wrocław na sezon 2018 dowiemy się najpewniej dopiero na początku listopada. Na gali podsumowującej sezon PGE Ekstraligi Andrzej Rusko, przewodniczący Rady Nadzorczej WTS-u, przyznawał, że klub musi zareagować na wzmocnienia Unii Leszno, jeśli chce raz jeszcze powalczyć o złoto. Czy kierownictwo Sparty ma przygotowanego asa w rękawie?


Paweł Prochowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości