Reklama

Lista Bezpartyjnych do sejmiku gotowa. Nie obyło się bez tarć

20/09/2018 10:17

Bezpartyjni Samorządowcy pokazali listy kandydatów do sejmiku. Są na niej ciekawe nazwiska i na pewno można stwierdzić, że zebrani chętni na mandat tworzą silną grupę. Ale dowiedzieliśmy się, że przy ustalaniu kolejności kandydatów doszło do zgrzytu...

Listę otwiera Michał Bobowiec, były prominentny działacz Platformy Obywatelskiej. To największa kontrowersja, ponieważ listę chciał otwierać Paweł Wróblewski, obecny przewodniczący sejmiku wojewódzkiego. Panowie od dłuższego czasu rywalizowali o jedynkę. Doszło nawet do tego, że kilka dni temu, przed ostateczną rejestracją listy, grupa radnych skupiona wokół Wróblewskiego chciała przeprowadzić wewnętrzne głosowanie. Zwycięzca miał otwierać listę. - Niestety, okazało się, że demokracja nie jest naszą najmocniejszą stroną - słyszymy od jednego z działaczy. - Marszałek Cezary Przybylski powiedział, że żadnego głosowania nie będzie, a jedynką ma zostać Bobowiec - mówi nam nasz rozmówca.


Wróblewski ostatecznie wylądował na trzecim miejscu, wyprzedza go również Ewa Zdrojewska. Szans na sukces Wróblewskiemu jednak nie można odbierać. Sam zaznacza, że za nim stoi sprawdzony elektorat, który będzie głosował na niego, a nie na miejsce na liście. Zobaczymy, jaki ostatecznie będzie wynik.

Reklama

Na liście Bezpartyjnych pojawił się także Henryk Macała. To wieloletni radny miejski z Wrocławia, związany z Rafałem Dutkiewiczem. Macała nie chciał jednak walczyć pod sztandarem SLD - z którym Dutkiewicz się związał - i stąd decyzja o zmianie obozu.


W wyborach weźmie też udział Edward Czapiewski. To profesor, znakomity historyk Uniwersytetu Wrocławskiego. Był radnym miejskim pierwszej kadencji, w 2002 roku startował w wyborach na prezydenta Wrocławia. Osiągnął wtedy słaby wynik i pożegnał się z polityką. Teraz wraca. - Polskę, Dolny Śląsk trzeba bronić przed partiami, stąd też uznałem, że należy powalczyć w wyborach do sejmiku - mówi nam profesor Czapiewski.

Reklama

Listę zamyka Ewa Rzewuska. Radna była kojarzona z obozem Dutkiewicza, mówiło się, że wystartuje z jego listy. Ostatecznie powalczy razem z Bezpartyjnymi Samorządowcami. W kontekście ostatniego miejsca mówiło się też o Patryku Hałaczkiewiczu, ale ten zdecydował się na start do rady miejskiej z komitetu Katarzyny Obary.


Marcin Torz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości