Jeśli po raz czwarty ZDiUM unieważnia przetarg na kontrolę stanu technicznego 200 km torowisk, gdyż „cena najkorzystniejszej oferty przewyższa kwotę [...] na sfinansowanie zamówienia”, pojawia się pytanie: jak chcemy promować tramwaje skoro nie stać nas już nie tylko na remonty torów ale nawet na ich badanie. Jednak jest światełko w tunelu – wszystko wskazuje na to, że kolejny przetarg się uda.
ZDiUM szuka firmy, która ma odpowiedzieć na pytania gdzie łuk nie jest taki, jaki być powinien, gdzie torowisko grozi wykolejeniem tramwaju, a gdzie trzeba zeszlifować szynę. Tyle, że składane oferty są wciąż wyższe niż pieniądze, jakie są na badania.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze