Reklama

Miasto zmieniło trasę autobusów, a te utknęły w korkach. Mieszkańcy codziennie spóźniają się do pracy [ZDJĘCIA]

11/09/2017 12:12

Od 2 września linia autobusowa 102, łącząca plac Jana Pawła II i Stabłowice, kursuje wydłużoną trasą. Ma to swoje zalety i jedną, dużą wadę: autobusy przestały jeździć punktualnie, bo stoją w korkach na ul. Kosmonautów. Na utrudnienia w ruchu narzekają też kierowcy.

Przed zmianami autobusy 102 rozpoczynały trasę na pętli Wojanowska, przy osiedlu TBS i nowych inwestycjach deweloperskich. Dzięki temu mieszkańcy tej części Stabłowic wsiadali do nich punktualnie.


Na początku września, po oddaniu do użytku przedłużenia ul. Wojanowskiej do Fieldorfa i Kosmonautów oraz wraz ze szkolnym rozkładem MPK Wrocław, linia 102 rozpoczyna kursy na pętli Grabowa, położonej przy ul. Kosmonautów, w sąsiedztwie powstającego tam osiedla Nowe Żerniki. A mieszkańcy poruszający się w kierunku centrum samochodami co rano stoją w korku przy nowym szpitalu wojewódzkim.

Reklama

Kierowcy mają dość


Na to połączenie mieszkańcy czekali kilka lat i poza godzinami szczytu jest ono dużym udogodnieniem. Ale rano i popołudniami, podczas dojazdów i powrotów z pracy lub szkoły, puszczają im nerwy.


- Program sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu Fieldorfa i Kosmonautów jest tak ustawiona, by dawać priorytet głównej ulicy. To zrozumiałe, ale kilka sekund na wyjazd to przesada - stwierdza pani Alina, mieszkanka Stabłowic.


Niektórzy sugerują, że lepsze od skrzyżowania z sygnalizacją byłoby tam rondo.

Reklama

Marcin, kierowca korzystający z nowego odcinka Wojanowskiej: - Głupotą było robienie pętli na Grabowej. Pętla powinna być zrobiona na Fieldorfa w okolicach szpitala. Wtedy przynajmniej nie traciłby czasu w korkach na Kosmonautów.


Nie każdy jest jednak tak radykalny.


- Nowa droga stanowi przydatne, korzystne połączenie. Wprawdzie wzmożony ruch w porannych i popołudniowych godzinach daje się we znaki kierowcom samochodów osobowych i autobusów, ale jest to zrozumiałe i przy obecnym obciążeniu ulicy Kosmonautów nieuniknione - mówi Łukasz Szybowicz, mieszkaniec ul. Wojanowskiej.

Reklama

Dodaje, że są trzy alternatywy: tramwaje 3, 10 i 20 z Leśnicy, pociągi że stacji Wrocław Pracze i Wrocław Leśnica, albo rower z możliwością zaparkowania przy stojakach na ulicach Fieldorfa i Boguszowskiej.


Spóźnieni pasażerowie MPK


Mieszkańcy Stabłowic, dojeżdżający do centrum, mają teraz dwie możliwości. Albo wsiadają w 102 jadącego w kierunku Maślic i jadą nim do końca, czyli do pl. Jana Pawła II, albo (nowość) jadą tą linią w przeciwną stronę, obok szpitala i na Kosmonautów przesiadają się w tramwaj.

Reklama

Zmiana od razu przysporzyła pasażerom problemów, bo ci, którzy nadal wybierają starą opcję i jadą tylko autobusem, mówią, że jeszcze ani razu od czasu otwarcia Wojanowskiej nie udało im się rano dojechać do pracy na czas.


- Dziś przed godz. 8 (poniedziałek, 11 września - przyp. red.) padł rekord. Na Wojanowskiej czekałem 20 minut, a wraz ze mną tłum wkurzonych ludzi - mówi Michał, mieszkaniec ul. Arbuzowej.


Gdyby jechał w drugą stronę, prawdopodobnie musiałby wysiadać z autobusu dwa przystanki wcześniej, by nie stać w korku przed wjazdem na Kosmonautów, tylko pokonać drogę na tramwaj pieszo. 

Reklama

Co na to miasto?


Urzędnicy zapytani o to, czy tej sytuacji dało się uniknąć, odpowiadają, że mieszkańcy Stabłowic wnioskowali o połączenie z komunikacją tramwajową przy ul. Kosmonautów, dlatego przedłużono trasę linii autobusowej 102 do najbliższej pętli przy ul. Grabowej. Zapewniają, że takie rozwiązanie jest korzystne dla mieszkańców, bo mają możliwość przesiadki z autobusu do tramwaju i odwrotnie "drzwi w drzwi", na dwóch przystankach.


- W pierwsze dni po wakacjach tworzyły się korki. Skorygowaliśmy program sygnalizacji świetlnej. Cały czas monitorujemy kursowanie linii autobusowej 102 i nie wykluczamy korekty rozkładu jazdy tej linii - mówi Małgorzata Szafran z wrocławskiego magistratu.

Reklama

Potwierdza to Agnieszka Korzeniowska, rzeczniczka MPK Wrocław: - To dopiero 10 dni dni od wejścia nowych rozkładów. Potrzebujemy więcej czasu, by sytuacja po zmianach się ustabilizowała i żebyśmy mieli dane z dłuższego okresu, które pozwolą wyciągnąć konkretne wnioski.  Będziemy obserwować punktualność kursowania tej linii i jeśli nie ulegnie ona poprawie, nie wykluczamy, że będziemy rekomendować miastu korektę rozkładów jazdy.


Okazuje się, że budowa pętli autobusowej przy szpitalu przy ul. Fieldorfa, dzięki której autobusy nie stałyby w korkach na Kosmonautów, była rozważana.

Reklama

- Pojawiła się jednak możliwość wybudowania pętli autobusowej przy projektowanej obecnie Alei Stabłowickiej, która będzie tam przebiegać. Postanowiliśmy wstrzymać się z inwestycją - tłumaczy Szafran.


Przekonuje, że pętla przy Alei Stabłowickiej będzie miała lepszą lokalizację niż ta, która powstałby teraz, przy Fieldorfa, bo również zapewni przesiadkę w "drzwi w drzwi". Niestety, na nową pętlę mieszkańcy mogą poczekać nawet kilka lat. Wtedy też ul. Kosmonautów zostanie poszerzona na odcinku między Nowymi Żernikami i szpitalem.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości