Od 2 września linia autobusowa 102, łącząca plac Jana Pawła II i Stabłowice, kursuje wydłużoną trasą. Ma to swoje zalety i jedną, dużą wadę: autobusy przestały jeździć punktualnie, bo stoją w korkach na ul. Kosmonautów. Na utrudnienia w ruchu narzekają też kierowcy.
Przed zmianami autobusy 102 rozpoczynały trasę na pętli Wojanowska, przy osiedlu TBS i nowych inwestycjach deweloperskich. Dzięki temu mieszkańcy tej części Stabłowic wsiadali do nich punktualnie.
Na początku września, po oddaniu do użytku przedłużenia ul. Wojanowskiej do Fieldorfa i Kosmonautów oraz wraz ze szkolnym rozkładem MPK Wrocław, linia 102 rozpoczyna kursy na pętli Grabowa, położonej przy ul. Kosmonautów, w sąsiedztwie powstającego tam osiedla Nowe Żerniki. A mieszkańcy poruszający się w kierunku centrum samochodami co rano stoją w korku przy nowym szpitalu wojewódzkim.
Kierowcy mają dość
Na to połączenie mieszkańcy czekali kilka lat i poza godzinami szczytu jest ono dużym udogodnieniem. Ale rano i popołudniami, podczas dojazdów i powrotów z pracy lub szkoły, puszczają im nerwy.
- Program sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu Fieldorfa i Kosmonautów jest tak ustawiona, by dawać priorytet głównej ulicy. To zrozumiałe, ale kilka sekund na wyjazd to przesada - stwierdza pani Alina, mieszkanka Stabłowic.
Niektórzy sugerują, że lepsze od skrzyżowania z sygnalizacją byłoby tam rondo.
Marcin, kierowca korzystający z nowego odcinka Wojanowskiej: - Głupotą było robienie pętli na Grabowej. Pętla powinna być zrobiona na Fieldorfa w okolicach szpitala. Wtedy przynajmniej nie traciłby czasu w korkach na Kosmonautów.
Nie każdy jest jednak tak radykalny.
- Nowa droga stanowi przydatne, korzystne połączenie. Wprawdzie wzmożony ruch w porannych i popołudniowych godzinach daje się we znaki kierowcom samochodów osobowych i autobusów, ale jest to zrozumiałe i przy obecnym obciążeniu ulicy Kosmonautów nieuniknione - mówi Łukasz Szybowicz, mieszkaniec ul. Wojanowskiej.
Dodaje, że są trzy alternatywy: tramwaje 3, 10 i 20 z Leśnicy, pociągi że stacji Wrocław Pracze i Wrocław Leśnica, albo rower z możliwością zaparkowania przy stojakach na ulicach Fieldorfa i Boguszowskiej.
Spóźnieni pasażerowie MPK
Mieszkańcy Stabłowic, dojeżdżający do centrum, mają teraz dwie możliwości. Albo wsiadają w 102 jadącego w kierunku Maślic i jadą nim do końca, czyli do pl. Jana Pawła II, albo (nowość) jadą tą linią w przeciwną stronę, obok szpitala i na Kosmonautów przesiadają się w tramwaj.
Zmiana od razu przysporzyła pasażerom problemów, bo ci, którzy nadal wybierają starą opcję i jadą tylko autobusem, mówią, że jeszcze ani razu od czasu otwarcia Wojanowskiej nie udało im się rano dojechać do pracy na czas.
- Dziś przed godz. 8 (poniedziałek, 11 września - przyp. red.) padł rekord. Na Wojanowskiej czekałem 20 minut, a wraz ze mną tłum wkurzonych ludzi - mówi Michał, mieszkaniec ul. Arbuzowej.
Gdyby jechał w drugą stronę, prawdopodobnie musiałby wysiadać z autobusu dwa przystanki wcześniej, by nie stać w korku przed wjazdem na Kosmonautów, tylko pokonać drogę na tramwaj pieszo.
Co na to miasto?
Urzędnicy zapytani o to, czy tej sytuacji dało się uniknąć, odpowiadają, że mieszkańcy Stabłowic wnioskowali o połączenie z komunikacją tramwajową przy ul. Kosmonautów, dlatego przedłużono trasę linii autobusowej 102 do najbliższej pętli przy ul. Grabowej. Zapewniają, że takie rozwiązanie jest korzystne dla mieszkańców, bo mają możliwość przesiadki z autobusu do tramwaju i odwrotnie "drzwi w drzwi", na dwóch przystankach.
- W pierwsze dni po wakacjach tworzyły się korki. Skorygowaliśmy program sygnalizacji świetlnej. Cały czas monitorujemy kursowanie linii autobusowej 102 i nie wykluczamy korekty rozkładu jazdy tej linii - mówi Małgorzata Szafran z wrocławskiego magistratu.
Potwierdza to Agnieszka Korzeniowska, rzeczniczka MPK Wrocław: - To dopiero 10 dni dni od wejścia nowych rozkładów. Potrzebujemy więcej czasu, by sytuacja po zmianach się ustabilizowała i żebyśmy mieli dane z dłuższego okresu, które pozwolą wyciągnąć konkretne wnioski. Będziemy obserwować punktualność kursowania tej linii i jeśli nie ulegnie ona poprawie, nie wykluczamy, że będziemy rekomendować miastu korektę rozkładów jazdy.
Okazuje się, że budowa pętli autobusowej przy szpitalu przy ul. Fieldorfa, dzięki której autobusy nie stałyby w korkach na Kosmonautów, była rozważana.
- Pojawiła się jednak możliwość wybudowania pętli autobusowej przy projektowanej obecnie Alei Stabłowickiej, która będzie tam przebiegać. Postanowiliśmy wstrzymać się z inwestycją - tłumaczy Szafran.
Przekonuje, że pętla przy Alei Stabłowickiej będzie miała lepszą lokalizację niż ta, która powstałby teraz, przy Fieldorfa, bo również zapewni przesiadkę w "drzwi w drzwi". Niestety, na nową pętlę mieszkańcy mogą poczekać nawet kilka lat. Wtedy też ul. Kosmonautów zostanie poszerzona na odcinku między Nowymi Żernikami i szpitalem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze