Chyba nawet sami organizatorzy Wrocławskiego Bazaru Smakoszy nie spodziewali się, że ich pomysł przerodzi się w cztery lata z niewielkiego bazarku o minimalnym zasięgu w imprezę, o której słyszała większość wrocławian, a także wielu miłośników jakościowych produktów z całej Polski. W niedzielę Wrocławski Bazar Smakoszy obchodził czwarte urodziny.
Bazar Smakoszy od pierwszej edycji aż do teraz, w każdą niedzielę roku, zrzesza w industrialnych halach Browaru Mieszczańskiego wszystkich tych, którym dobre jedzenie leży na sercu. Chyba żadna inicjatywa nie działa tak aktywnie na polu promocji niewielkich producentów żywności, hodowców czy rzemieślników, jak właśnie bazar prowadzony przez Małgorzatę Scheuer-Tyc i jej męża Tomasza.
Nie byłoby tego wszystkiego bez wytrwałości, ogromu pracy, miłości do zdrowych, ekologicznych i jakościowych produktów, ale i pasji, która w branży kulinarnej ustawiona jest na piedestale. Co ważne, organizatorzy nie poprzestają w swoich dążeniach do ciągłej poprawy, dlatego bazar niesamowicie ewoluował od samego początku.
Obecnie to nie tylko miejsce, gdzie można napełnić swój koszyk lokalnymi smakołykami. Coniedzielny Bazar Smakoszy może spokojnie aspirować do małego święta światka kulinarnego, podczas którego sami decydujemy o tym, czy jemy na miejscu - w ustawionych na dziedzińcu food truckach lub stoiskach wewnątrz, czy też wpadamy na szybko, zabieramy chrupiące pieczywo, sery Łomnickie, świeże warzywa lub miody i pałaszujemy całość podczas domowego, leniwego śniadania. Niespodzianek jest wiele - choćby nowe produkty za każdym razem, pojawiające się nowalijki, natomiast pewnik jest jeden, niepodważalny - jakość. Wysoka jakość każdego pojedynczego warzywa, owoców, pieczywa czy wyrobów mlecznych. Ważnym aspektem Bazaru jest jego otwartość i fakt, że mile widziane są całe rodziny z dziećmi, mogącymi pobawić się na niewielkim placu zabaw i dać chwilę wytchnienia wylegującym się na leżakach rodzicom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze