Wrocławskie MPK chwali się, że jest pierwszym miejskim przewoźnikiem, który akceptuje płatności okiem. Przy pomocy testowanego we Wrocławiu systemu PayEye bilety MPK kupimy jednak tylko w jednym punkcie na terenie miasta.
O rozpoczęciu współpracy MPK z fintechem PayEye poinformowano podczas środowej konferencji prasowej.
– Mawia się, że oczy są zwierciadłem duszy. Jak się okazuje, mogą się sprawdzić także w charakterze karty płatniczej. MPK jedzie z duchem czasu również, gdy wchodzą w grę nowe technologie ułatwiające płacenie w naszym Biurze Obsługi Pasażera. Cieszę się, że taki pomysł narodził się we Wrocławiu – powiedział Krzysztof Balawejder, prezes MPK Wrocław.
Niestety na razie możliwość płacenia okiem za bilety nie będzie zbyt powszechna. Jedyny punkt przyjmujący opłaty w tej formie to Biuro Obsługi Pasażera przy ul. B. Prusa 75-79. Kupimy tam m.in. bilety okresowe, ale też zapłacimy karę za jazdę bez biletu. Wszystko to załatwimy bez sięgania do portfela.
– PayEye przenosi konwencjonalne metody płatnicze do technologii przyszłości. Nasze rozwiązanie to po prostu płatność okiem, a razem z nim wygoda, prostota i bezpieczeństwo. Brak gotówki i rozładowany telefon to już nie problem, gdy można zapłacić jednym spojrzeniem – wyjaśnia Krystian Kulczycki, prezes PayEye.
Wrocławskie MPK to już kolejna miejska spółka, która wdrożyła możliwość płatności systemem PayEye. Wcześniej terminale do przyjmowania płatności okiem pojawiły się w Aquaparku i na lodowisku przy Stadionie Wrocław.
W naszym mieście okiem można w sumie już w blisko 120 punktach. Dokonywanie takich płatności wymaga wcześniejszego założenia i doładowania konta w fintechu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze