Reklama

Protest na Grabiszynku. Mieszkańcy na godzinę zablokowali ulicę prowadzącą do dwóch szkół [ZDJĘCIA]

11/06/2018 09:06

W poniedziałek rano, przez godzinę nie można było przejechać ulicą Blacharską. Zablokowali ją mieszkańcy, którzy mówią, że mają „dość ignorancji władzy” i chcą, żeby władze miejskie na poważnie zajęły się problemem z którym ta część miasta boryka się od lat.

Decyzja tym, żeby zablokować Blacharską zapadła po tym, jak wrocławski magistrat odrzucił uchwałę rady osiedla Grabiszyn-Grabiszynek, która wnioskowała o wyremontowanie ulic Stolarskiej i Lakierniczej oraz ich bezwzględne udrożnienie, co miałoby spowodować rozłożenie ruchu, który dziś kumuluje się wyłącznie na Blacharskiej.


Mieszkańcy Blacharskiej skarżą się, że w ostatnim czasie prowizoryczna ulica z betonowych płyt zamieniła się w autostradę. Chcą jej wyremontowania, ale też i zmiany organizacji w okolicy, tak by ruch rozłożył się także na sąsiednie: Stolarską i Lakierniczą.

Reklama

Wszystkie trzy ulice prowadzą do wybudowanego już jakiś czas temu nowego fragmentu ulicy Racławickiej i mostu Racławickiego, ale obecnie przejazd możliwy jest tylko pierwszą z nich. Pozostałe dwie zostały odgrodzone słupkami. Wraz z rozwojem osiedla i pojawieniem się na nim nowej szkoły, w ostatnim czasie ruch w tym rejonie znacznie się zwiększył, a część mieszkańców Grabiszynka domagała się udrożniania pozostałych dwóch ulic, przez co natężenie ruchu, które dziś kanalizuje się na jednej, miałoby się rozłożyć na trzy, a w przyszłości nawet cztery ulice (po rozbudowie ul. Odkrywców).


Taka koncepcja ma na osiedlu sporą liczbę przeciwników. Są to głównie tzw. starzy mieszkańcy Grabiszynka, czyli właścicielom domków jednorodzinnych z ulic, które miałby zostać udrożnione. Ci chcieliby, żeby utrzymać status quo albo w ogóle uniemożliwić przejazd przez osiedle. Oponenci takiego rozwiązania zauważają z kolei, że zamknięcie łącznika wiązałoby się z tym, że kierowcy, którzy chcą przedostać się z Racławickiej np. do szkoły na Blacharskiej (odległość ok. 500 m), musieliby nadrabiać prawie 3 kilometry drogi.

Reklama

Mieszkańcy Blacharskiej w poniedziałek powiedzieli dość i zablokowali przejazd przez Blacharską. Godzinna blokada spowodowała utrudnienia dla kilkudziesięciu osób, część z nich próbowała nawet negocjować z protestującymi. – Jak pan będzie wiózł rodzącą kobietę do szpitala, to się rozejdziemy – usłyszał jeden z kierujących, który chciał się przedostać do pobliskiej szkoły. Argumentacja, że dziecko spóźni się na lekcję nie pomogła. Podobnych przypadków było jeszcze kilka i to w obie strony. Kilka osób musiało więc wysiąść z samochodu i piechotą przejść z dzieckiem do szkoły.


Protestujący liczą, że ich protest zmusi magistrat do zajęcia się problemem tej części Wrocławia i ustalenia nowej organizacji ruchu (uspokojenia go, wprowadzenia ruchu jednokierunkowego).

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości