Bohaterem tego filmu jest młody i bardzo utalentowany piłkarz, który po przejściu do włoskiego klubu Napoli trafia w sam środek mafijnych rozgrywek, sukcesów, uwielbienia i skandali. „Diego” to finał trylogii nagrodzonego Oscarem reżysera filmów „Amy” i „Senna” – ostatnia część opowieści o ikonach popkultury, sławie i fatum. W weekend we Wrocławiu odbędą się przedpremierowe pokazy tego tytułu.
Jego geniusz i charyzma wkrótce robią z Napoli najlepszą drużynę świata. – W mieście, w którym piłka to religia, Maradona staje się świętym. Na boisku dokonuje cudów, ale gdy gasną światła, wszystko wymyka się spod kontroli. Diego nie potrafi udźwignąć swojej sławy, a miasto, które zrobiło z niego boga, z dnia na dzień staje się jego przekleństwem – można przeczytać w opisie filmu.
Dokument „Diego” będzie można zobaczyć przedpremierowo w sobotę, 13 lipca, w Kinie Nowe Horyzonty i Dolnośląskim Centrum Filmowym. Pierwszy pokaz rozpocznie się o godz. 17:15 w KNH (bilety, w cenie 15-20 zł, można kupować w kasach i na stronie internetowej kina), a drugi o godz. 20 w DCFie (bilety, w cenie 16-20 zł, są dostępne w kasach i na stronie internetowej kina).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze