Reklama

Przejmujący obraz Pol(s)ki strajkującej [RECENZJA, ZDJĘCIA]

18/02/2020 20:34

Twórcy spektaklu dokumentalnego „Tutaj kobiety palą się lepiej” postanowili pokazać, że feminizm nie jest fanaberią wielkomiejskich elit. To przejmujące przedstawienie powstało na podstawie dziesiątek rozmów przeprowadzonych z kobietami.

– Zgorzelec, Kłodzko, Ruszów - to nie są wielkie miejscowości – mówi jeden z twórców spektaklu, Jakub Tabisz. I dodaje, że kobiecy aktywizm „jest pełen wyrzeczeń, żmudny, zdeterminowany i przede wszystkim skuteczny”.


– Jeżeli ktoś mówi, że nie macie nic do powiedzenia, że nic nie zmienicie, to właśnie w małej miejscowości jedna, dwie, cztery osoby robią różnicę. Właśnie w takim Ruszowie pomiędzy Jelenią Górą, a Zgorzelcem, gdzie władzę stanowi proboszcz, a jedynym miejscem stałych spotkań poza kościołem są szkoła i sklep jeden głos, jedno zdarzenie, jedna akcja zmieniają wszystko – twierdzi reżyser.

Reklama

W trakcie oglądania spektaklu „Tutaj kobiety palą się lepiej” ogarnęły mnie smutek i wściekłość na myśl o wszystkich anonimowych protestujących kobietach - ich dramatach i kłodach, jakie na nie spadają. Opowiadane w przedstawieniu historie uczestniczek Ogólnopolskiego Strajku Kobiet przemówiły do mnie jak mało co. Duża w tym zasługa wspaniałych aktorek, przede wszystkim Barbary LauksLucyny Szierok-Giel, a także Magdaleny GładysiewiczJolanty Solarz-Szwed.


W oskarżonego o pedofilię księdza (ale nie tylko) znakomicie wcielił się zaś Dariusz Maj. Dobrze, że w spektaklu nie zabrakło drugiego punktu widzenia, nawet jeśli to głos mężczyzn i oprawców był tu w mniejszości.

Reklama

Celem twórców spektaklu było jednak, żeby dać dojść do głosu ofiarom i ich obrończyniom, uwalniając od zapomnienia ich świadectwa. To przejmujące przedstawienie powstało na podstawie dziesiątek rozmów przeprowadzonych z kobietami. Z ich opowieści przebijają się odrębne indywidualności i historie, obok których trudno przejść obojętnie. Tytuł spektaklu nawiązuje do planszy stworzonej przez Jacka Adamasa, cytującego w polemice z wystawą Doroty Nieznalskiej słowa członków Sonderkommando Auschwitz. Przed pójściem na to przedstawienie zastanawiałem się, czy nie ma w tym przesady.


Niezależnie od tych wątpliwości „Tutaj kobiety palą się lepiej” to poruszający i wywołujący wściekłość spektakl dokumentalny moralnego niepokoju. Co prawda z tezą, ale w słusznej sprawie i w kontrze do obecnej sytuacji politycznej w Polsce. Paradoksalnie spektakl ten jest optymistyczny – za sprawą bohaterek, ich walki i wiary w lepsze jutro.

Reklama

„Tutaj kobiety palą się lepiej” to pokazywany w ramach "Miesiąca na faktach" spektakl dokumentalny Filipa Jaśkiewicza, Jany Karpienko, Krzysztofa Kopki, Ewy Mazgajskiej, Jolanty Sakowskiej, Jolanty Solarz-SzwedJakuba Tabisza.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości