Przed półmaratonem można trenować miesiącami, ale nic nie zastąpi wiernych kibiców, dopingujących na trasie. A podczas sobotniego 12. Nocnego Półmaratonu Wrocław rodziny, przyjaciele i znajomi biegaczy prześcigali się w pomysłach, jak dodać im sił przed metą. Zobaczcie zdjęcia!
Sobotni wieczór we Wrocławiu należał do biegaczy, ale także do mieszkańców miasta, którzy licznie wyszli na ulice, by wspierać uczestników 12. Nocnego Półmaratonu Wrocław. Na trasie nie brakowało głośnego dopingu, transparentów i spontanicznych akcji kibicowskich, które dodawały zawodnikom energii na kolejnych kilometrach.
Już przed startem przy Tarczyński Arenie można było wyczuć wyjątkową atmosferę. Wraz z zapadającym zmrokiem na trasie zaczęły gromadzić się rodziny, przyjaciele biegaczy oraz mieszkańcy, którzy postanowili spędzić sobotni wieczór, wspierając sportowców. Wielu z nich przyniosło własnoręcznie przygotowane transparenty i tabliczki z motywującymi hasłami.
Najgłośniej było w miejscach, gdzie trasa prowadziła przez najbardziej uczęszczane części miasta. Kibice tworzyli żywe korytarze, klaszcząc, skandując i zachęcając uczestników do walki o każdy kolejny kilometr. Nie brakowało także muzyki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze