- Nie zejdziemy nawet na chwilę. Będziemy tutaj w dzień i w nocy - zapowiadają rolnicy, którzy od rana blokują aleję Jana III Sobieskiego we Wrocławiu oraz Wschodnią Obwodnicę Wrocławia. Protest w tych miejscach ma potrwać aż do poniedziałku za dwa tygodnie - 19 lutego.
Blokada al. Jana III Sobieskiego powstała na odcinku między stacją benzynową Amic a zjazdem na Psie Pole. Rolnicy blokują zarówno jezdnię w kierunku Psiego Pola, jak i tę prowadzącą do Wrocławia. Traktory stoją na lewym i prawym pasie obu jezdni, kierowcy mają do dyspozycji tylko środkowy pas. Ale i środkowe pasy chwilami są blokowane przez jadące z niewielką prędkością i zatrzymujące się na chwilę maszyny rolnicze. W godzinach szczytu korek spododowany blokadą na jezdni w kierunku Psiego Pola sięgał do skrzyżowania al. Brucknera z ul. Toruńską i al. Jana Kochanowskiego, a na jezdni w kierunku centrum - do granic Wrocławia.
Na Wschodniej Obwodnicy Wrocławia rolnicy blokują skrzyżowanie z dawną drogą krajową nr 8 (czyli przedłużenie al. Jana III Sobieskiego), a także samą obwodnicę między rondem w Kiełczówku i rondem w Łanach, w tym wjazd do Wrocławia od strony Wojnowa.
- Mamy przygotowany grafik, będziemy się zmieniać. Nie zejdziemy ani na chwilę przez 10 dni - mówią portalowi TuWroclaw.com rolnicy. - Jutro dołączą do nas ci, którzy dzisiaj blokowali wjazd do Trzebnicy. To 200 traktorów - zapowiadają.
Rolnicy faktycznie zgłosili w urzędach w Długołęce, Czernicy i we Wrocławiu, że zgromadzenie publiczne na al. Jana III Sobieskiego i Wschodniej Obwodnicy Wrocławia będzie trwało bez przerwy do godz. 10 dnia 19 lutego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze