Reklama

Sąd złagodził wyrok za spalenie kukły Żyda. Nie obyło się bez awantury [ZDJĘCIA, WIDEO]

13/04/2017 15:01

W czwartek wrocławski sąd rozpatrzył odwołanie Piotra Rybaka, który w listopadzie ubiegłego roku został skazany na 10 miesięcy bezwzględnego więzienia za spalenie kukły żyda na wrocławskim Rynku. Z takim wymiarem kary nie zgadzał się zarówno oskarżony, jak i prokuratura. Decyzją sądu drugiej instancji wrocławski biznesmen i działacz społeczny ma spędzić za kratkami nie 10, a tylko 3 miesiące.

W listopadzie ubiegłego roku wrocławski sąd uznał, że Piotr Rybak, paląc kukłę przedstawiającą ortodoksyjnego Żyda, podczas antyimigranckiej manifestacji wzywał do nienawiści na tle rasowym i skazał go na 10 miesięcy bezwzględnego więzienia. – Ta kukła wyrażała po prostu Żydów, nieokreślonych bliżej, chodziło o narodowość, pochodzenie i religię żydowską – argumentował wtedy sędzia Marek Górny.


Oskarżony jednak nie zgadza się z taką argumentacją i utrzymuje, że spalona podczas wiecu kukła nie symbolizowała narodu żydowskiego, a konkretną osobę – Georgea Sorosa – który jego zdaniem swoją działalnością społeczną i polityczną miał przyczynić się do napływu islamskich imigrantów do Europy. Z wyrokiem sądu pierwszej instancji nie zgadała się też prokuratura, która uważała, że bardziej efektywną karą będą prace społeczne.

Reklama

Sąd drugiej instancji nie dał wiary tłumaczeniom obrony i podtrzymał decyzję o ukaraniu Piotra Rybaka karą bezwzględnego pozbawienia wolności. – Nie można zachowania oskarżonego odnośić tylko i wyłącznie do jednej wypowiedzi, która została zacytowana przez obronę – mówił podczas uzasadniania wyroku sędzia Robert Zdych , który zdecydował o zmniejszeniu wymiaru kary z 10 do 3 miesięcy bezwzględnego więzienia.


– Spodziewałem się tego wyroku, bo od 27 lat w Polsce rządzi żydo-komuna – komentował zaraz po wyjściu z sali Piotr Rybak . – W Polsce nie ma prawdziwych Polaków. Polskę przejęło „plemię żmijowe”. Jeżeli tacy sędziowie są w polskich sądach, to nie dziwię się, że nasi patrioci rzucają w nich tortami – wykrzykiwał do dziennikarzy.

Reklama


Zwolennicy Piotra Rybaka jeszcze przed rozpoczęciem rozprawy rozpoczęli manifestację pod gmachem sądu. W czasie rozprawy z charakterystycznego żółtego busa puszczane były pieśni patriotyczne, które momentami zagłuszały to, co działo się na sali sądowej. Podobnie jak w poprzedniej odsłonie procesu na miejsca dla publiczności wpuszczono tylko 20 osób, które wcześniej uzyskały przepustki, byli wśród nich członkowie ruchu Obywatele RP, którzy trzymali w ręku kartki z napisem „faszyzmowi mówię nie” oraz białe róże.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości