Reklama

Śląsk stoi nad przepaścią. Opóźnienia w wypłatach powodem słabej gry?

15/04/2019 12:29

Sytuacja piłkarskiego Śląska Wrocław staje się fatalna. Drużyna przegrała arcyważny mecz z Górnikiem Zabrze. I choć zawodnicy zaprezentowali się lepiej, niż w żenującym występie w Płocku, to i tak do dostatecznej oceny jeszcze daleko. Przed wrocławianami teraz trudna walka o pozostanie w Lotto Ekstraklasie.

Teraz mecz z Koroną Kielce. Zespół z województwa świętokrzyskiego jest pewny utrzymania, gra o nic i jest w słabej formie. Śląsk musi przywieźć stamtąd 3 punkty - to cel jasny jak słońce. Jeśli tak się nie stanie, to WKS może znaleźć się w strefie spadkowej i wtedy będzie dramatycznie. Już teraz przez wielu ekspertów jesteśmy wskazywani jako główny kandydat do spadku.


Co się dzieje z wrocławskim zespołem? To, co prezentuje większość zawodników pokazuje, że nie chcą umierać za Śląsk. Najlepszym dowodem na to jest akcja bramkowa Górnika. Takiej żenady, jaką wtedy zaprezentowali Wojskowi dawno nie widziano we Wrocławiu. Wstyd, Panowie!

Reklama

Pojawiają się głosy, że zawodnicy grają słabo, czy wręcz bez zaangażowania, wynika z tego, że od kilku miesięcy nie dostają wypłat. Że niektórzy są tak zdesperowani, że wydzwaniają do zarządu i proszą o pieniądze. Sprawdziliśmy, jak to wygląda. No więc wygląda to zupełnie inaczej. - Jesteśmy winni niektórym piłkarzom jedynie połowę ostatniej pensji. Zaznaczam, że chodzi o kilku zawodników, tylko i wyłącznie tych, którzy zarabiają najwięcej - mówi Wojciech Bochnak, wiceprezes Śląska. - Zapewniam, że w najbliższym czasie uregulujemy wszystkie zaległości - podkreśla.


My od siebie dodamy, że ci najlepiej zarabiający piłkarze, mniejsza o nazwiska, bo i tak każdy je zna, inkasują miesięcznie ok. 50 tysięcy złotych. Także z głodu raczej nikt nie umiera. Nie w wypłatach tkwi problem.

Reklama

Problemu też nie ma w umiejętnościach piłkarskich. Golla, Celeban, Mączyński, Chrapek, Pich, Robak - to zawodnicy, którzy może geniuszami futbolu nie są, ale na realia naszej ligi to zawodnicy bardzo dobrzy. Nagle zapomnieli, jak się gra w piłkę? No nie.


A może nie ma chemii z trenerem Vitezslavem Lavicką? Może piłkarzom nie podoba się warsztat czeskiego szkoleniowca? Albo jego wymagania? Nie wiadomo, choć to wątpliwe, bo Czech to znakomity fachowiec o międzynarodowym uznaniu: mistrz Czech, Australii, selekcjoner czeskiej młodzieżówki. Bądźmy poważni: dla zdecydowanej większości naszych zawodników to najbardziej utytułowany trener w ich karierach, od którego mnóstwo mogą się nauczyć.

Reklama

Wiele osób wskazuje więc inny powód słabej gry Wojskowych. Piłkarzom po prostu się nie chce. Wiedzą bowiem, że są na tyle mocni, że i tak się utrzymają. Jeśli to prawda, to mamy do czynienia z prawdziwą tragedią - pycha kroczy przed upadkiem. Oczywiście nigdy tego nikt nie udowodni, ale przez ostatnie sezony, było ze Śląskiem tak, że można doszukać się pewnych poszlak tej tezy. W sezonie zasadniczym przeciętna gra, w rundzie finałowej nasz zespół demolował kolejnych rywali. Niektórzy złośliwie twierdzą, że zawodnicy grają wtedy o wiele lepiej, bo ich występy to element negocjacyjny przy podpisywaniu nowych kontraktów.


Mamy nadzieję, że tak nie jest. I że Śląsk utrzyma się w lidze, a w lecie zespół zostanie tak czy owak przebudowany. Nie tak jak w ostatnich kilku letnich okienkach, tylko mądrze. Trzeba się pożegnać z tymi, którzy nie są zainteresowani klubem i kibicami. Nie chcemy w Śląsku pozorantów. Śląsk potrzebuje walczaków, boiskowych killerów - najlepiej kilku. Takich, co nie odstawiają nogi, dla których zaangażowanie jest czymś naturalnym. Prawdziwych sportowców.

Reklama

I w tym momencie czas na dobrą informację, na koniec. W ciągu kilku dni do treningów wraca Mateusz Radecki. Z nim w składzie Śląsk prezentował się o wiele lepiej.


Terminarz Śląska Wrocław w rundzie finałowej:
(31. kolejka) Korona Kielce - Śląsk (poniedziałek, 22 kwietnia, 18:00)
(32. kolejka) Śląsk - Górnik Zabrze (czwartek, 25 kwietnia, 20:30)
(33. kolejka) Wisła Kraków - Śląsk (niedziela, 28 kwietnia, 18:00)
(34. kolejka) Zagłębie Sosnowiec - Śląsk (niedziela, 5 maja, 15:30)
(35. kolejka) Śląsk - Wisła Płock (sobota, 11 maja, 15:30)
(36. kolejka) Miedź Legnica - Śląsk (wtorek, 14 maja, 20:30)
(37. kolejka) Śląsk - Arka Gdynia (sobota, 18 maja, 15:30)


Marcin Torz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości