Są już wyniki próbek pobranych w ubiegły poniedziałek od Polaków przebywających we wrocławskim szpitalu wojskowym, którzy trafili tam po powrocie z Chin. Ministerstwo Zdrowa poinformowało, że w trzeciej już turze badań, u żadnego z obserwowanych we Wrocławiu pacjentów nie stwierdzono zakażenia chińskim koronawirusem.
– W Polsce nie mamy żadnych potwierdzonych przypadków koronawirusa – poinformował w środę wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. – Trzydziestu pacjentów, którzy wrócili z Wuhan, również nie jest zakażonych. Próbki zostały już trzykrotnie przebadane, a wynik w każdym badaniu jest ujemny. Tym samym u nikogo nie stwierdzono genotypu nowego wirusa – dodał i zapewnił, że polskie służby mimo to są gotowe na wystąpienie w naszym kraju zakażeń tego typu wirusem.
Osoby, które po przyjeździe z Chin trafiły na obserwację do szpitala przy ul. Weigla przeszły już w sumie trzy tury badań. Pierwsze próbki zostały pobrane im zaraz po przylocie. Kolejne pod koniec ubiegłego tygodnia, a ostatnie w ten poniedziałek.
– Za każdym razem nie stwierdzono wirusa z Wuhan – zapewnia Grzegorz Juszczyk, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny. – Zawsze musimy pamiętać o tym, że prócz wyników badań diagnostycznych, ważny jest także stan kliniczny pacjenta, a dotychczas u tych 30 pacjentów nie było żadnych niepokojących objawów. Nikt w tej grupie nie ma objawów grypopodobnych – dodaje.
W sumie w całym kraju z powodu podejrzenia zakażenia wirusem hospitalizowanych jest 13 osób, w tym jeden obywatel Chin, 13 osób poddano kwarantannie domowej, w tym dwóch Chińczyków. Nadzorem epidemiologicznym objęto 1 567 osób, w tym 46 osób to obywatele Chin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze