To nie był dobry weekend dla wrocławskich pomników. W piątek pięciu mężczyzn wspięło się na pomnik Fredy, uszkadzając pióro, a w nocy z soboty na niedzielę wandal wyłamał szpadę Szermierza, którą później wyrzucił do Odry.
Do pierwszego zdarzenia doszło w piątek nad ranem. Operator miejskiego monitoringu zauważył grupę 5 mężczyzn wspinających się na pomnik hr. Aleksandra Fredy. Wysłany na miejsce patrol straży miejskiej zatrzymał mężczyznę, który stojąc na pomniku, ułamał pióro trzymane przez poetę.
Do drugiego zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę. Około godziny 1:20 udało się namierzyć mężczyznę wspinającego się na pomnik Szermierza stojący na pl. Uniwersyteckim. Na nagraniu widać, jak wandal wyłamuje szpadę będącą elementem pomnika i oddala się z miejsca zdarzenia. Patrol straży miejskiej zatrzymał ok. 20-letniego mężczyznę w okolicy placu Bema. Szpady jednak nie udało się odzyskać. Mężczyzna zeznał, że przechodząc przez most Uniwersytecki, wrzucił ją do Odry.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przekazani policji.
To nie pierwszy raz, gdy Fredro i Szermierz tracą swoje atrybuty. Do niecodziennego, aczkolwiek pomysłowego aktu wandalizmu doszło latem ubiegłego roku, gdy ktoś wyrwane z pomnika Fredry pióro umieścił w dłoni Szermierza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze