Reklama

Wielka wystawa śląskiego Rembrandta w Pawilonie Czterech Kopuł [ZDJĘCIA]

18/12/2019 13:55

Od 22 grudnia w Pawilonie Czterech Kopuł będzie można oglądać wielką wystawę monograficzną Michaela Willmanna (1630–1706), jednego z najwybitniejszych artystów doby baroku w Europie Środkowej, nazywanego śląskim Rembrandtem. Po raz pierwszy w jednym miejscu dostępny będzie ogromny wybór dzieł śląskiego mistrza. Wypożyczono je m.in. z licznych kościołów, klasztorów oraz kolekcji muzealnych.

Na wystawie zostanie zaprezentowanych blisko 100 obrazów, czyli prawie 1/3 zachowanego dorobku artysty. Wśród nich znajdują się dzieła o tematyce mitologicznej, religijnej, portrety oraz pejzaże. Po przeszło 75 latach zagościł na Dolnym Śląsku, ponownie scalony, słynny cykl Męczeństwa Apostołów, który po wojnie trafił do warszawskich kościołów.


– To, że mamy sposobność oglądać we Wrocławiu obrazy Willmanna pochodzące z Lubiąża, a w szczególności imponujący cykl „Męczeństw Apostołów”, to wydarzenie historyczne – mówi Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu i kurator wystawy. – Monumentalne malowidła z lubiąskiego klasztoru pokazujemy w wielkiej konstrukcji – wybudowanej specjalnie na potrzeby wystawy – wewnątrz której został odtworzony ich pierwotny układ prezentacji – dodaje.

Reklama

Wystawa gości w nowoczesnej przestrzeni Pawilonu Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej – najmłodszego oddziału Muzeum Narodowego we Wrocławiu. – Pokazanie dzieł Willmanna w oryginalnej scenografii, z wykorzystaniem nowoczesnych technik prezentacyjnych i możliwości, jakie niosą ze sobą sale Pawilonu, jest nie tylko wyjątkowym wyzwaniem dla muzealników, ale przede wszystkim próbą złożenia spektakularnego hołdu najwybitniejszemu artyście, jaki kiedykolwiek żył i tworzył na terenie Śląska – podkreślają organizatorzy  wystawy.


Towarzyszy jej album, do którego teksty napisało 40 wybitnych osobistości współczesnego świata kultury i nauki, a wśród nich m.in.: Maja Komorowska, Ewa Kuryluk, Małgorzata Szejnert, Agnieszka Glińska, Agnieszka Franków-Żelazny, Jacek DehnelWaldemar Krzystek.

– Nie do wiary, że Michael Willmann nie jest wymieniany jednym tchem obok Rubensa, Rembrandta, Canaletta czy Caravaggia – mówi Agnieszka Franków-Żelazny, biolożka i dyrygentka.

Reklama

– Ma grube rysy, rumiane policzki, podkręcony wąsik, ciemne włosy do ramion, lekko zmarszczoną brew i bystre spojrzenie, które zapowiada: to jestem ja, nikt mi nie podskoczy – dodaje Małgorzata Szejnert, dziennikarka i pisarka.


Wystawę „Willman. Opus Magnum” będzie można oglądać w Pawilonie Czterech Kopuł od 22 grudnia 2019 do 26 kwietnia przyszłego roku.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości