Popowice położone są w zachodniej części Wrocławia. Zamieszkuje je kilkanaście tysięcy osób. Wrocławianie kojarzą to osiedle głównie z charakterystycznym blokowiskiem i "zwierzęcymi" nazwami ulic. Sprawdzamy, czy mieszkańcy Popowic cenią sobie tę lokalizację.
Osiedle Popowice w granicach Wrocławia znajduje się od 1897 roku. Jego nazwa pochodzi od wyrazu "pop", który w średniowieczu oznaczał księdza katolickiego.
W 1901 r. powstał tu Port Rzeczny "Popowice", który przez lata pełnił ważną rolę komunikacyjną i transportową. Od lat osiemdziesiątych jest nieczynny, a w ciągu najbliższej dekady stanie się centralną częścią nowej inwestycji mieszkaniowej Vantage Development – Portu Popowice. Deweloper wyburzy silosy, zrobi marinę, a wokół postawi nawet kilkadziesiąt budynków. Prace ruszyły wiosnę.
Dwiema innymi, nowymi inwestycjami na terenie Popowic są Legnicka Street oraz Pixel House.
Obecną zabudową osiedla zarządza Spółdzielnia Mieszkaniowa "Popowice. Od kilku lat charakterystyczne bloki z czasów PRL są stopniowo modernizowane. Wygląd zmieniły już ich ściany szczytowe, zlikwidowano zsypy i stworzono miejsca składowania odpadów. Kwestia śmieci na osiedlu jest mocno kontrowersyjna, bo zsypy były rozwiązaniem niehigienicznym, a z kolei śmietniki psują estetykę osiedla.
Mieszkańcy narzekają również na zbyt duże zagęszczenie sklepów monopolowych na terenie Popowic. Twierdzą, że generuje to sytuacje, w których większość ławek jest zajętych przez osoby pijące alkohol. Trzecim minusem osiedla są ulice gęsto zastawione samochodami.
Natomiast zaletami Popowic, podkreślanymi przez osoby, które tam mieszkają, są zieleń, względny spokój, dostępność handlu, usług i placówek edukacyjnych.
Teraz Popowice najbardziej czekają na tramwaj. Inwestycja ma zostać zrealizowana etapami, planowo w ciągu najbliższych dwóch lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze